Pokazała się w sukni od Chanel. Wyhaftowali na niej dwa słowa
Teyana Taylor pojawiła się na gali Oscarów w spektakularnej kreacji Chanel. Czarna suknia z piórami i kryształowymi zdobieniami przyciągała uwagę nie tylko formą. Miała także ukryty detal - wyhaftowane imiona córek aktorki.
Na czerwonym dywanie 98. ceremonii wręczenia Oscarów nie brakowało spektakularnych kreacji. Jedna z nich szczególnie przyciągnęła uwagę fotografów i fanów mody. Teyana Taylor, nominowana w kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa, pojawiła się w sukni projektu Matthieu Blazy'ego dla Chanel. Mało kto jednak wie, że miała ona osobisty charakter. Na materiale zostały wyszyte imiona córek aktorki.
Suknia Teyany Taylor z ukrytym przekazem
Czarna, dopasowana kreacja przykuwała wzrok już z daleka. Górna część sukni była wyraźnie strukturalna - cienkie ramiączka podtrzymywały błyszczący, wyszywany kryształkami gorset, który subtelnie podkreślał sylwetkę aktorki. Transparentne elementy w okolicach talii nadawały nowoczesnego charakteru, jednocześnie kontrastując z dramatycznym dołem sukni.
Polski sukces i porażka pewniaka. Oscary 2026 w pigułce
Dolna część przypominała sceniczny kostium haute couture. Warstwy piór w czarno-białym zestawieniu tworzyły efektowny, falujący tren, który sunął po czerwonym dywanie. Ten kontrast między błyszczącą, minimalistyczną górą a spektakularnym, teksturalnym dołem sprawiał, że całość wyglądała niezwykle dynamicznie i teatralnie.
Projekt Matthieu Blazy'ego dla Chanel skrywał także osobisty detal. W strukturę sukni zostały wyhaftowane imiona córek Taylor: Junie i Rue. W ten sposób aktorka symbolicznie zabrała swoje dzieci ze sobą na jeden z najważniejszych wieczorów.
Jedna z najlepszych kreacji wieczoru
Stylizację Teyany Taylor uzupełniała biżuteria. Aktorka postawiła na diamentowy naszyjnik i kolczyki, które pięknie odbijały światło reflektorów, nie odciągając jednak uwagi od samej sukni. Krótka fryzura w stylu pixie podkreślała rysy twarzy i dodawała całości nowoczesnego charakteru. Makijaż utrzymano w eleganckiej, wieczorowej tonacji - mocniej zaznaczone oczy i delikatnie połyskujące usta dopełniały wizerunek.
Na zdjęciach z czerwonego dywanu Taylor prezentowała się z ogromną pewnością siebie. Wysportowana sylwetka, tatuaże i suknia Chanel - efekt wow gwarantowany.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.