WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Źródło wideo: © WP Kobieta
Filip Borowiak

Zostawiali to pod drzwiami. "Masa listów, jakieś zdjęcia z kamerek"

Natalia Karczmarczyk, znana w sieci jako Natsu, była gościnią Filipa Borowiaka. W szczerej rozmowie opowiedziała o ciemnych stronach swojej popularności oraz o tym, jak wygląda codzienność osoby rozpoznawalnej w internecie. Przyznała, że życie w blasku fleszy i nieustanne zainteresowanie ze strony obserwatorów ma swoją cenę.

Od wielu lat Natalia Karczmarczyk, znana w sieci jako Natsu, jest idolką młodszego pokolenia - zarówno nastolatek, jak i nastolatków. Zgromadziła wokół siebie rzeszę oddanych fanów, a popularność przyniosła jej rozpoznawalność i zawodowe profity.

Jak jednak podkreśliła w rozmowie, za sukcesem idą nie tylko pozytywy, ale także poważne konsekwencje. W wywiadzie został poruszony temat ciemnej strony internetowej sławy i sytuacji, w których granica między fascynacją a obsesją zaczyna się zacierać.

Natsu o przekraczaniu granic

Influencerka przyznała, że niektórzy fani potrafili zrobić bardzo wiele, by zbliżyć się do swojej idolki.

- Mieliśmy takie sytuacje, że wchodzili nam na posesję, pukali do szyb, bo przechodzili przez ogrodzenie. No różne takie dziwne sytuacje. Ja dostawałam listy, dostawałam np. bukiet kwiatów pod drzwi mieszkania, w którym teraz mieszkam (...). Dostałam wydruki z portalu Wanda, w którym ludzie mnie hejtowali, i to było pod moimi drzwiami. Mam te listy w ogóle do dzisiaj. Albo na przykład takie, że mi życzyli śmierci, że niech mnie przejedzie samochód. Absurdalne rzeczy - wyznała.

Natsu, która mieszka w centrum Warszawy, zwróciła też uwagę na zagrożenia związane z publikowaniem treści w sieci. Jak przyznała, niektórzy obserwatorzy potrafią na podstawie detali widocznych w tle nagrań zorientować się, z jakiego miejsca dokładnie zostało dodane dane nagranie.

- AI trochę nam ułatwia te rzeczy. Jak wrzucisz zdjęcie, to ci "wypluwa" adres często albo mniej więcej lokalizację. Jak się jest influencerem, to mimowolnie coś nagram z klatki schodowej albo z podwórza. (…) Te osoby tak śledziły moje ruchy i kroki, że wiedziały, kiedy wychodzę, kiedy gdzieś wyjeżdżam i wtedy dostawałam te listy pod drzwiami. Nigdy nie spotkałam tych osób, które je zostawiały. A to była naprawdę masa listów, jakieś zdjęcia z kamerek… dramatyczne rzeczy - dodała.

Aby dowiedzieć się więcej i poznać wszystkie szczegóły tej rozmowy, kliknij w nasz materiał wideo. Cały wywiad z Natsu dostępny jest na kanale WP Lifestyle w serwisie YouTube.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Więcej wideo
Sprytne triki. Przetestuj w drogerii, by dobrać idealne kosmetykiSprytne triki. Przetestuj w drogerii, by dobrać idealne kosmetyki
Odwiedził poprawczak. Oto co usłyszał od 17-latka z bogatego domuOdwiedził poprawczak. Oto co usłyszał od 17-latka z bogatego domu
Kupiła ją w Action za niecałe 5 zł. Pokazała efekt po 30 minutachKupiła ją w Action za niecałe 5 zł. Pokazała efekt po 30 minutach
Wisienkowe szaleństwo w Pepco. Ta kolekcja podbija sklepyWisienkowe szaleństwo w Pepco. Ta kolekcja podbija sklepy
Przetestowała wiralową konturówkę. Fanki makijażu będą zachwyconePrzetestowała wiralową konturówkę. Fanki makijażu będą zachwycone
Najmodniejsze buty na wiosnę. Kolor "icy blue" to prawdziwy hitNajmodniejsze buty na wiosnę. Kolor "icy blue" to prawdziwy hit
Normalnie kosztuje 70 zł. W Action dostaniesz za groszeNormalnie kosztuje 70 zł. W Action dostaniesz za grosze
Wybrane dla Ciebie
Tytułujesz tak przelewy? Prosisz się o kłopoty
Tytułujesz tak przelewy? Prosisz się o kłopoty
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Przyszła na pokaz w bieliźnianej mini. Nie każda miałaby odwagę
Przyszła na pokaz w bieliźnianej mini. Nie każda miałaby odwagę
Kupiła dom w Walencji. Porównała cenę z mieszkaniami w Warszawie
Kupiła dom w Walencji. Porównała cenę z mieszkaniami w Warszawie
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej