Jej intymne zdjęcia wyciekły. Tak tłumaczyła się po skandalu
Natalia Karczmarczyk, znana jako Natsu, została oficjalnie potwierdzona jako uczestniczka "Tańca z Gwiazdami". Kilka lat temu influencerka publicznie zabierała głos po upublicznieniu jej intymnych zdjęć.
W tym artykule:
Natsu to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twórczyń internetowych w Polsce. Od lat prowadzi aktywną działalność w mediach społecznościowych, gdzie zgromadziła milionową publiczność. Była jedną z twarzy projektu "Team X". Z czasem zaczęła pojawiać się również w programach telewizyjnych, m.in. w "Królowej przetrwania". W 2021 roku w sieci wybuchła afera związana z jej przeszłością.
Natalia Karczmarczyk: "Byłam młoda, głupia i omamiona"
W 2021 roku w internecie pojawiły się intymne zdjęcia z wizerunkiem Natalii Karczmarczyk. Wraz z nimi zaczęły krążyć informacje dotyczące jej dawnej aktywności związanej z kamerkami dla dorosłych. Sprawa szybko stała się tematem szerokiej dyskusji w mediach społecznościowych i wywołała falę komentarzy. Część twórców internetowych broniła influencerki, inni zwracali uwagę na charakter jej działalności w kontekście młodszych odbiorców.
Sablewska zwierza się do kamery: "Mam małą pupę, małe piersi, dziwne biodra"
Sama Natsu zdecydowała się odnieść do sytuacji kilka godzin po wybuchu skandalu. - Sytuacja, o której mówimy, miała miejsce 4 lata temu i minął już kawał czasu i naprawdę jest to okres w moim życiu, do którego naprawdę nigdy więcej nie chciałam wracać. Ale byłam młoda, głupia i omamiona. Czasu nie cofnę i nic już w tym momencie nie zrobię - mówiła wówczas.
Natsu wyjaśniła swoją przeszłość
Po czasie Natalia Karczmarczyk opublikowała na YouTubie film, w którym szczegółowo wyjaśniła okoliczności sprawy. Opowiadała, że wcześniej pracowała jako hostessa i szukała zleceń poprzez internetowe grupy. Jak tłumaczyła, trafiła wówczas do agencji, której charakteru nie była świadoma.
- Często było tak, że dostawałam same słabe akcje za słabe pieniądze. Np. musiałam po 10 godzin stać za 70 złotych, to było 7 złotych na godzinę. Szukałam jakiejś innej fajnej agencji z hostessami i jedna osoba poleciła mi właśnie tamtą agencję i po prostu okazało się, że to nie jest taka agencja. Osoby, które tam były, wiedziały jak manipulować (…) i skłoniły mnie do tego inne osoby, które tam były - wyznała w nagraniu opublikowanym 24 maja 2021 roku. - Ja sobie po prostu teraz nie wyobrażam siebie, że ja w tamtym momencie byłam skłonna to zrobić. Po prostu ludzie się tak zmieniają - podsumowała.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.