Miała ataki w szkole i pracy. Koledzy komentowali: "Migreny to ma królowa"
Martyna ma 31 lat i od dziecka cierpi na migreny z aurą. W rozmowie z WP kobieta mówi o tym, jak nieprzewidywalne ataki potrafią zrujnować życie zawodowe i prywatne. - Migrena to życie w ciągłym stresie, w oczekiwaniu na kolejny napad – komentuje dr n.med. Anna Błażucka, neurolog z Instytutu Diagnostyki i Leczenia Bólu.