Tyle będzie przelewać jego rodzinie. Van Der Beek osierocił sześcioro dzieci
Zoe Saldana miała zadeklarować się do comiesięcznych wpłat 2500 dolarów na rodzinę Jamesa Van Der Beeka. Gest aktorki poruszył wiele internatnautów, choć pojawiły się też inne głosy.
Zoe Saldana z wsparciem dla rodziny Van Der Beeka
Zoe Saldana ma pomagać rodzinie Jamesa Van Der Beeka po jego śmierci, którą ogłoszono 11 lutego 2026. Według informacji opisywanych przez "Daily Mail", aktorka miała ustawić comiesięczne wpłaty w wysokości 2500 dolarów na zbiórkę GoFundMe przeznaczoną dla wdowy po aktorze, Kimberly, oraz ich sześciorga dzieci. W sieci krążyły zrzuty ekranu ze strony zbiórki, na których widniało nazwisko "Zoe Saldana-Perego" (pełne nazwisko Saldany).
Wielu internautów przyjęło tę wiadomość z autentycznym wzruszeniem. Pod wpisami na platformie X pojawiały się komentarze, że gest jest "piękny", a regularne wsparcie może być realną ulgą dla rodziny w czasie żałoby. Użytkownicy podkreślali, że jednorazowe wpłaty bywają symboliczne, ale stały przelew co miesiąc to już decyzja wymagająca konsekwencji.
Tym bardziej zaskakuje fakt, że Saldana i Van Der Beek nie byli kojarzeni z istotnymi wspólnymi projektami. Nie wiadomo też, czy prywatnie się przyjaźnili. Media podkreślają, że w tej historii najwięcej domysłów budzi właśnie motywacja aktorki: czy to osobista znajomość, czy spontaniczny odruch serca.
Sama Saldana publicznie pożegnała aktora w mediach społecznościowych. W instagramowym wpisie napisała: "To bardzo bolesne... Składamy największe wyrazy współczucia rodzinie", dołączając zdjęcie Van Der Beeka. Zmarły aktor zmagał się z rakiem jelita grubego.
Rak jelita grubego. Historia Doroty
"Za mało" czy "nie oceniajmy"?
Część komentujących próbowała jednak zmienić ton rozmowy. Pojawiły się głosy, że 2500 dolarów miesięcznie to kwota zbyt niska, biorąc pod uwagę majątek aktorki, a inni sugerowali, że są rodziny bardziej potrzebujące niż bliscy celebryty. W odpowiedzi natychmiast odezwali się obrońcy Saldany, przypominając, że darowizna jest dobrowolna, a rozliczanie cudzej hojności bywa po prostu niesmaczne.
W tle tej dyskusji rośnie sama zbiórka. W czwartek na GoFundMe widniała kwota 1,6 mln dolarów, czyli więcej niż zakładany cel 1,3 mln. Początkowo próg ustawiono na 1 mln, ale został podniesiony, gdy fani szybko go przekroczyli.
Prowadzimy badanie dotyczące roli kobiet na rynku pracy, w relacjach i w społeczeństwie. Zachęcamy do wypełnienia krótkiej ankiety TUTAJ.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.