Padają ofiarą sextortion. Boją się, że "wypłyną" ich zdjęcia
Dr Halszka Witkowska, suicydolożka, w programie "Balans" jasno zdefiniowała problem, który coraz częściej uderza w nastolatki. - Sextortion to sytuacja, w której ktoś znajduje się w posiadaniu materiałów, na których jest nagie zdjęcie czy film z jakiejś intymnej sytuacji, i zaczyna szantażować drugą osobę. To jest bardzo ważne w kontekście zachowań samobójczych wśród dziewcząt - wyjaśniła.
Skala problemu jest przerażająca - suicydolożka wskazała, że między 2020 a 2023 r. nastąpił "aż trzykrotny wzrost prób samobójczych wśród dziewcząt", co bezpośrednio wiąże się ze zjawiskiem przemocy w sieci, w tym sextortion.
Kluczową barierą w zwracaniu się o pomoc przez ofiary tej praktyki jest paraliżujący wstyd. - Młoda osoba będzie wstydziła się, że ktoś ma te zdjęcia, że dała się nagrać albo sama je zrobiła i wysłała w formie sextingu. Będzie wstydziła się, że ktoś ją nagrał na imprezie. W związku z tym będzie trudniej jej poprosić o pomoc – wyjaśniła ekspertka.
Sytuację pogarsza rozwój AI i aplikacji do tworzenia deepfake’ów. Dr Witkowska podkreśla, że nawet jeśli zdjęcie jest fałszywe, cierpienie nastolatka pozostaje i poczucie publicznego upokorzenia są realne.
Więcej informacji na temat niebezpiecznych form przemocy w sieci znajdziesz w naszym materiale wideo.