Zagotuj i wlej pod pelargonie. Zaczną kwitnąć jak szalone

Pelargonie to jedne z najczęściej wybieranych roślin balkonowych i ogrodowych – zachwycają kolorami, długo cieszą oko i są stosunkowo łatwe w uprawie. Jeśli jednak zależy nam na jeszcze bardziej obfitym i zdrowym kwitnieniu, warto sięgnąć po domowe metody pielęgnacji.

PelargoniaJak odpowiednio dbać o pelargonie?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Ziemniaki to nie tylko popularny składnik kuchni, ale też naturalne źródło cennych składników odżywczych. Zawierają skrobię, witaminę C, potas, fosfor i mikroelementy, które wspierają wzrost roślin i poprawiają jakość kwitnienia. Skrobia zawarta w ziemniaku doskonale odżywia system korzeniowy pelargonii, pobudzając rośliny do wypuszczania większej liczby pąków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kroton. Roślina doniczkowa, która nada egzotyki w twoim domu

Jak przygotować ziemniaczaną odżywkę?

Do wykonania domowej odżywki potrzebny będzie jeden średniej wielkości surowy ziemniak. Należy go obrać i zetrzeć na tarce. Starty miąższ zalewamy litrem wody i gotujemy przez około 15 minut. Po tym czasie przecedzamy miksturę przez gazę lub drobne sitko, by uzyskać czysty płyn. Na koniec należy rozcieńczyć preparat z wodą w proporcji 1:1. Pamiętaj jednak, by do wody nie dodawać soli. Może zaszkodzić roślinom.

Tak przygotowaną odżywkę najlepiej stosować raz w tygodniu – wystarczy podlać nią glebę wokół roślin. Regularne stosowanie naturalnego nawozu szybko przyniesie efekty: pelargonie staną się bardziej bujne, silniejsze i pokryją się większą ilością kolorowych kwiatów.

Kiedy stosować ziemniaczaną kurację?

Najlepiej zacząć już wczesną wiosną, gdy pelargonie zaczynają wzrost po zimowej przerwie. Można ją kontynuować przez cały sezon kwitnienia – aż do późnego lata. Ważne jest jednak, by nie przesadzać z ilością – odżywka działa najlepiej stosowana systematycznie, ale z umiarem.

Ziemniaczana odżywka to doskonały przykład na to, że w pielęgnacji roślin nie zawsze trzeba sięgać po drogie, chemiczne preparaty. Czasami to, co najlepsze, znajdziemy we własnej kuchni. Warto wypróbować tę prostą metodę – nasze pelargonie na pewno się odwdzięczą.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟