Burza pod postem Damięckiej. "Mam rachunki do opłacenia"
Grafiki Matyldy Damięckiej to nie tylko sztuka, ale również ważny głos w bieżącej debacie publicznej. Ostatnio jedna z internautek zarzuciła jej jednak, że nie skomentowała głośnej sprawy dotyczącej schronisk w Polsce. Damięcka nie pozostała obojętna na te słowa.
"Bardzo liczyłam na to, że wesprze pani tragiczną sytuację zwierząt w schroniskach swoimi genialnymi grafikami. Jestem mocno rozczarowana" - napisała jedna z obserwatorek Matyldy Damięckiej. Artystka odpowiedziała w charakterystyczny dla siebie sposób, używając do tego grafiki. Nie zabrakło jednak kilku ważnych zdań, którymi raz na zawsze rozprawiła się z oczekiwaniami stawianymi wobec niej.
Matylda Damięcka odpowiada internautce
Matylda Damięcka jest znaną postacią w świecie sztuki współczesnej dzięki swoim prowokacyjnym i wymownym grafikom. Jej prace, często komentujące bieżące wydarzenia, zyskały duże uznanie i szeroką publiczność. Grafiki są opisywane jako celne, zajmujące i często bezkompromisowe. Nic więc dziwnego, że brak jej stanowiska w sprawie głośnych w ostatnim czasie sytuacji zwierząt w schroniskach zwrócił uwagę niektórych fanów.
Agata Młynarska o wspieraniu Jurka Owsiaka. Co sądzi o osobach, które go hejtują?
"Zajęłam się tematem, ale żadna z ilustracji nie nadawała się do publikacji. Nie przepadam za tym szantażem emocjonalnym przyznam, który w ostatnich dniach państwo na mnie uskuteczniają w związku z tym tematem. Jestem tylko jednym człowiekiem w tej ilustracyjnej działalności, za którą nie dostaję wynagrodzenia, poza ugaszenia parzącej mniej od środka lawy sprzeciwu. Mam poza tym swoje życie i rachunki do opłacenia. Rozumiem, że oferuje pani jakąś pomoc w odciążeniu mnie, żebym była skuteczniejsza w swojej działalności ilustracyjnej, żeby nie poczuła pani już więcej rozczarowania wobec mojej indolencji?" - odpowiedziała Matylda Damięcka.
Czytaj też: Tak podsumowała WOŚP. Wymowna grafika Damięckiej
Matylda Damięcka o sztucznej inteligencji
Jeden z innych internautów zarzucił Matyldzie Damięckiej z kolei tworzenie swoich dzieł za pomocą sztucznej inteligencji. Na te słowa artystka również nie pozostała obojętna. "AI ma jeszcze jeden nieunikniony efekt uboczny, człowiek przestaje widzieć korelację między tworzeniem a wydawaniem na to: czasu, doświadczenia, energii i serca".
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.