Pokazała męża. Nie każdy wie, z kim jest związana
Na facebookowym profilu Justyny Dobrosz-Oracz pojawiło się wspólne zdjęcie dziennikarki z mężem. "Miłość jest wszędzie" - napisała, nawiązując do walentynek, w które na opublikowała fotografię ze swoim ukochanym.
W tym artykule:
Justyna Dobrosz-Oracz zaczęła karierę dziennikarską w "Teleexpressie". Od 2010 do 2016 roku pracowała jako główna reporterka "Wiadomości" TVP, prowadząc także programy, takie jak "Kwadrans po ósmej" i "Polityka przy kawie". Obecnie jest znów związana z TVP po okresie pracy w "Gazecie Wyborczej".
Dziennikarka może liczyć na wsparcie swojego męża Pawła, który towarzyszy jej zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Chociaż jej praca nie jest łatwa, mąż Dobrosz-Oracz podkreśla jej profesjonalizm.
Justyna Dobrosz-Oracz o Jarosławie Kaczyńskim i Marku Sawickim: "Nie przeprosił"
Niezwykła historia miłosna. "Wbił mnie w fotel"
Para poznała się na domówce, jeszcze za nastoletnich czasów. Dziesięć lat po tym spotkaniu, w 2007 roku wzięli ślub. W wywiadzie dla magazynu "Pani" podzielili się kilkoma szczegółami swojej historii miłosnej.
- Z Pawłem jestem całe moje dorosłe życie. Gdy byłam w klasie maturalnej, siostra namówiła mnie na wyjście na imprezę sylwestrową. Nie za bardzo miałam na to ochotę, ale poszłam. To była typowa domówka z lat 90., siedzieliśmy przy długim stole, a ja złapałam jego wzrok - opowiadała dziennikarka.
Dobrosz-Oracz wspomniała pewien gest przyszłego męża, który spowodował, że miała przeczucie dotyczące tego, co ich połączy. Wszystko zadziało się, kiedy była już po maturze i zdała na dziennikarstwo oraz stosunki polityczne. Przyszła dziennikarka postanowiła rozpocząć studia w Warszawie. Wybranek Dobrosz-Oracz mieszkał wówczas we Wrocławiu.
- Kiedy pisałam test, Paweł wysłał do mnie list. Pierwszy i jedyny! Ale wbił mnie w fotel. Już wtedy wiedziałam, że będziemy razem. (...) Po roku stwierdziłam, że albo on przyjedzie do Warszawy, albo nasz związek się nie uda. Rzucił Wrocław, kumpli, całe swoje życie i przyjechał do mnie. Przez pół roku nie powiedziałam rodzicom, że mieszkam z chłopakiem - ujawniła w rozmowie z "Pani".
Ogromne wsparcie. "Wierzy we mnie nawet bardziej niż ja w siebie"
Mąż Justyny Dobrosz-Oracz pracuje w branży IT. Od zawsze wspiera żonę w jej karierze zawodowej. - Dziennikarz polityczny to trudny zawód, ale chciałbym, żeby wszyscy byli tak profesjonalni i skupieni na tym jak ona - zaznaczył w wywiadzie.
- Wierzy we mnie nawet bardziej niż ja w siebie. I zawsze tak było. Uważam, że za każdym człowiekiem stoi inny człowiek, a za mną stoi Paweł - mówiła o mężu Dobrosz-Oracz.
Prowadzimy badanie dotyczące roli kobiet na rynku pracy, w relacjach i w społeczeństwie. Zachęcamy do wypełnienia krótkiej ankiety TUTAJ.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.