Trwa ładowanie...

Pola Lis dementuje przykre plotki. "To była moja decyzja"

Pola Lis przez rok studiowała dziennikarstwo w USA. Teraz jest studentką stosunków międzynarodowych w Polsce. Pojawiły się informacje, że rzuciła amerykańską uczelnię albo została z niej wyrzucona. Odpowiedziała.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Pola Lis dementuje przykre plotki. "To była moja decyzja"
Źródło: Instagram.com
dlza18n

Córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa ma dość medialnych spekulacji na swój temat. Najpierw odcięła się od plotki, że jest nową WAG. Określono ją tak po tym, jak na jaw wyszedł jej związek z młodym piłkarzem Kamilem Grabarą. Teraz Pola Lis tłumaczy się ze swojej ścieżki edukacyjnej - a konkretnie z opuszczenia presitżowego St. John's University.

Jak donosiła kolorowa prasy, Lisówna wróciła z Nowego Jorku do Polski, bo nauka tam ją przytłaczała. Twierdzono też, że to uczelnia się jej pozbyła. Co na to Pola? "Od początku planowałam zostać rok i zobaczyć, czy to jest moje miejsce na ziemi" – wyjaśniła na Instagramie.

Screen / Instagram
Źródło: Screen / Instagram

USA nie okazały się jednak takim miejscem dla Poli Lis. Brakowało jej rodzinnej Warszawy. "To była moja decyzja. Ani nikt mnie wyrzucił z uczelni, ani nie wróciłam, bo nie dawałam sobie rady" – zaznaczyła pociecha znanych dziennikarzy. Pola studiuje obecnie stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Warszawskim.

dlza18n

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

dlza18n

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dlza18n
dlza18n