Była z nim przez 12 lat. To on ujawnił powód rozstania
Poznali się dzięki telewizyjnemu talent show, a muzyczna współpraca szybko przerodziła się w uczucie. Ania Dąbrowska i Paweł Jóźwicki przez lata tworzyli nie tylko duet zawodowy, ale też rodzinę. Ich związek zakończył się po 12 latach, a dziś artystka świętuje 45. urodziny.
W tym artykule:
Ania Dąbrowska należy do grona najpopularniejszych polskich wokalistek, których kariera rozpoczęła się od udziału w programie telewizyjnym. W 2002 roku wystąpiła w pierwszej edycji "Idola", co okazało się przełomem nie tylko w jej życiu zawodowym, ale i prywatnym. To właśnie wtedy zwróciła uwagę Pawła Jóźwickiego, producenta muzycznego, z którym połączyła ją wieloletnia relacja.
Miłość od pierwszego występu
Paweł Jóźwicki nie ukrywał, że występ Ani Dąbrowskiej zrobił na nim ogromne wrażenie. Po latach wspominał moment, w którym zobaczył ją w telewizji.
Odmieniony Fabijański powraca na ekrany! Aktor ujawnił, że niedawno był zakochany: "Sfera romantyczna powinna zostać w ciszy"
– Nie widziałem, żeby ktoś tak śpiewał. Oszalałem, bez dwóch zdań. Jakaś dziewczyna w programie telewizyjnym, w kiepskiej sukience… A ja siedzę przed telewizorem, czuję, jak mi po plecach płynie rzeka potu. To było bezdyskusyjne – mówił w programie "Z tymi, co się znają".
Po zakończeniu programu Dąbrowska i Jóźwicki rozpoczęli współpracę muzyczną. Z czasem okazało się, że łączy ich coś więcej niż tylko praca. Przyjaźń przerodziła się w związek, który trwał ponad dekadę i zaowocował powiększeniem rodziny.
W 2010 roku na świat przyszedł ich syn Stanisław, a trzy lata później urodziła się córka Melania. Niedługo po jej narodzinach para podjęła decyzję o rozstaniu.
Rozstanie po 12 latach
O zakończeniu relacji Dąbrowskiej i Jóźwickiego mówiło się szeroko. Jedna z osób z ich otoczenia miała twierdzić, że wpływ na rozstanie miał charakter artystki, która "bywała trudna jako partnerka". Do tych doniesień odniósł się później sam producent.
– Zawsze chciałem mieszkać z zaj*** piosenkarką. Jak mógłbyś nie być zaborczy, jak masz takie coś. Byłem okropny. Prawdopodobnie dlatego nie jesteśmy razem – wyznał w programie "Z tymi, co się znają".
Po pewnym czasie także Ania Dąbrowska zabrała głos i otwarcie opowiedziała o emocjach związanych z rozstaniem. Przyznała, że był to dla niej trudny moment, ale z perspektywy czasu potrafiła spojrzeć na sytuację z dystansem.
– Zawsze szukałam bardzo silnych mężczyzn. Ulegli faceci szybko zaczynali mnie nudzić. Mężczyźni z wiekiem zaczynają upodabniać się do ojców. Pewnie i mój Stasiek z czasem zacznie przypominać tatę. Z byłym partnerem jesteśmy w dobrej komitywie. Pełna zgoda. Każdemu z nas zależy, żeby spędzić jak najwięcej czasu z dziećmi. Życie weryfikuje każdy ideał. Trzeba się sobie przyglądać i brać pod uwagę wszystkie możliwe aspekty – tłumaczyła w rozmowie z "Twoim Imperium".
Artystka podkreślała również, jak istotne jest porozumienie między rodzicami po rozstaniu. Zwracała uwagę na to, że sposób, w jaki dorośli układają relacje po zakończeniu związku, ma ogromne znaczenie dla dzieci.
– Ważne jest, żeby rodzice potrafili się ze sobą dogadać i wzajemnie się szanowali. Tylko wtedy ich rozstanie nie będzie dla dzieci traumą – podkreśliła.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.