WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Prawniczka jest w Sobolewie. Mówi, co działo się tam przez całą noc

Od kilku dni sprawa schroniska "Happy Dog" w Sobolewie przyciąga uwagę tysięcy Polaków. Po protestach i decyzji o zamknięciu placówki pojawiły się nowe informacje dotyczące dalszego losu zwierząt. Głos w tej sprawie zabrała prawniczka Katarzyna Topczewska, która przekazała najnowsze ustalenia.

Prawniczka zabrała głos w sprawie schroniska "Happy Dog"Prawniczka zabrała głos w sprawie schroniska "Happy Dog" w Sobolewie
Źródło zdjęć: © Instagram.com, PAP | adwokat_katarzyna_topczewska

W sobotę 24 stycznia 2026 roku punktualnie o godzinie 12:00 przed Urzędem Gminy w Sobolewie rozpoczął się protest, który szybko przerodził się w jedną z najgłośniejszych lokalnych interwencji ostatnich lat.

Około 200 osób zebrało się, by zaprotestować przeciwko działalności schroniska "Happy Dog", które od dawna budziło ogromne emocje i kontrowersje. Demonstranci alarmowali, że zwierzęta są tam przetrzymywane w skrajnie złych warunkach, bez właściwej opieki weterynaryjnej i odpowiedniego zaplecza.

Doda o wizycie w Sobolewie. "Jest tam wiele psów pilnie potrzebujących pomocy"

Jak relacjonowało TVP Info, część protestujących domagała się również odwołania wójta gminy Macieja Błachnio, zarzucając władzom brak reakcji na sygnały płynące od organizacji prozwierzęcych i mieszkańców. Po krótkim czasie manifestacja przeniosła się bezpośrednio pod teren schroniska.

Decyzja zapadła. Schronisko "Happy Dog" zamknięte

Po godzinie 15:00 premier Donald Tusk poinformował w mediach społecznościowych, że decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii schronisko "Happy Dog" zostaje natychmiastowo zamknięte. Był to moment przełomowy dla całej sprawy, ale jednocześnie początek nowego, trudnego etapu, czyli zabezpieczenia losu zwierząt przebywających na terenie placówki.

Sobolew, 24.01.2026. Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew, 24 bm. Nieprawidłowości w zarządzaniu placówką oraz złe warunki, w których przebywają zwierzęta w schronisku nagłośnili piosenkarka Dorota Rabczewska oraz poseł Lewicy Łukasz Litewka. Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął schronisko w Sobolewie. (sko) PAP/Paweł Supernak
Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew © PAP | PAP/Paweł Supernak

Głos prawniczki. Co dalej ze zwierzętami?

Do sprawy odniosła się na Instagramie prawniczka Katarzyna Topczewska, która aktywnie zaangażowała się w pomoc przy ewakuacji zwierząt. W emocjonalnym wpisie opisała kulisy decyzji i skalę wyzwań, przed którymi stanęli aktywiści.

"Drodzy, wyjaśniam jak wygląda sytuacja zwierząt z Sobolewa. Sytuacja jest bardzo trudna. Ja właśnie konstruuję umowę z gminą Sobolew na przekazanie zwierząt. Decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii schronisko "Happy Dog" w Sobolewie zostało zamknięte" - napisała.

W kolejnym fragmencie wyjaśniła, że alternatywą było pozostawienie psów na miejscu pod nadzorem służb, jednak bez gwarancji szybkiego znalezienia im nowych domów. Ostatecznie udało się jednak znaleźć miejsce, w którym zwierzęta otrzymają odpowiednią opiekę i będą bezpiecznie czekać na adopcję.

"Mogliśmy albo zostawić tam zwierzęta i zrzucić wszystko na gminę, która nie znalazłaby im miejsc, i te zwierzęta by tam siedziały tygodniami albo miesiącami pod nadzorem policji, albo dziś je stąd ewakuować i zapewnić im opiekę lekarską i przyzwoite warunki. Dla dobra zwierząt postanowiliśmy, że będziemy siedzieć tu do rana, ale ewakuujemy wszystkie zwierzęta" - wyjaśniła.

"Dioz.pl zgodził się przyjąć do swojego schroniska wszystkie zwierzęta nieodpłatnie. Będzie szczegółowa inwentaryzacja zwierząt, wszystkie psy zostaną przekazane na podstawie ewidencji. Każdy właściciel, który ma podejrzenie, że jest tu jego pies, będzie mógł się po niego zgłosić do @diozpl" - dodała.

Szczegółowe informacje prawniczka przedstawiła w poniższym materiale wideo.

O przebiegu akcji informowała również organizacja dioz.pl, która od pierwszych godzin brała udział w ewakuacji zwierząt. W relacji opublikowanej w mediach społecznościowych podkreślono skalę i trudność całej interwencji, wskazując na wieloletnie zaniedbania instytucji odpowiedzialnych za nadzór nad schroniskiem.

"Po nieprzespanej nocy w Sobolewie nadal trwa ewakuacja zwierząt. Jest godzina 8:00, a w boksach pozostało jeszcze 31 psów. To jest ciężka i wymagająca interwencja, w ramach której obnażamy lata zaniedbań urzędników" - napisali przedstawiciele dioz.pl na Instagramie.

Nadzieja po trudnym początku

Zamknięcie schroniska w Sobolewie otwiera nowy etap tej sprawy, w którym kluczowe będzie rzetelne wyjaśnienie nieprawidłowości oraz pociągnięcie do odpowiedzialności osób podejrzewanych o niewłaściwe traktowanie zwierząt. Dla samych czworonogów oznacza to jednak coś znacznie ważniejszego - szansę na natychmiastową pomoc, leczenie oraz bezpieczne warunki, które mogą stać się początkiem zupełnie nowego życia.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Wskoczyła w jedwabistą mini. Lansuje gorący trend
Wskoczyła w jedwabistą mini. Lansuje gorący trend
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Zakpił z jego dramatu. To był koniec legendarnego duetu kabaretowego
Przyszła na pokaz w bieliźnianej mini. Nie każda miałaby odwagę
Przyszła na pokaz w bieliźnianej mini. Nie każda miałaby odwagę
Kupiła dom w Walencji. Porównała cenę z mieszkaniami w Warszawie
Kupiła dom w Walencji. Porównała cenę z mieszkaniami w Warszawie
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯