Przelew BLIK od nieznanego numeru? Ekspertka ostrzega
Przelew od nieznanego numeru i szybka prośba o zwrot pieniędzy brzmią jak zwykła pomyłka. W praktyce to coraz częściej element oszustwa. Mł. insp. Małgorzata Sokołowska alarmuje i tłumaczy, jak nie wpaść w pułapkę.
Oszustwa finansowe przybierają nowe formy i coraz częściej bazują na dobrej woli ofiar. Jednym z najnowszych schematów jest przelew BLIK od nieznanej osoby, po którym następuje pilna prośba o oddanie pieniędzy. Mł. insp. Małgorzata Sokołowska, aktywna w sieci twórczyni treści edukacyjnych, ostrzega przed mechanizmem, który może wciągnąć w problemy nawet najbardziej uczciwe osoby.
Przelew od nieznajomego? To może być pułapka
– Jeżeli dostałeś przelew BLIK od nieznanego numeru. Uważaj, to może być oszustwo. Myślisz, ktoś się pomylił. Chcesz oddać pieniądze i być fair. Uwaga, to dokładnie to, na co liczą oszuści. Schemat jest bardzo prosty. Na Twoje konto wpada przelew blik – mówi Małgorzata Sokołowska w nagraniu.
Sceny na S17. 19-latka wcześniej udawała kochającą wnuczkę
Jak podkreśla, pierwszy impuls jest naturalny. Wiele osób chce jak najszybciej oddać pieniądze, żeby nie mieć poczucia, że korzysta z cudzej pomyłki. To właśnie ten odruch wykorzystywany jest przez przestępców.
Dlaczego to nie jest zwykła pomyłka
– Oszuści wystawiają fałszywe ogłoszenia, podają zły numer, a pieniądze trafiają do przypadkowej osoby – wyjaśnia. Kupujący myśli, że płaci sprzedawcy, a środki trafiają na konto kogoś zupełnie postronnego.
– Potem manipulują tą osobą, żeby oddała pieniądze już bezpośrednio na numer przestępcy. Efekt – kupujący bez towaru, przypadkowa osoba wciągnięta w oszustwo i sprawa oczywiście na policji – dodaje.
– Złota zasada – nie odsyłaj pieniędzy na prośbę. Zadzwoń do banku i to bank niech zajmie się zwrotem. Jedna decyzja może uratować czyjeś pieniądze i Twoje nerwy. Udostępnij i ostrzeż innych – apeluje Sokołowska.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.