Wolą remizę zamiast restauracji. Wesele urządzili po swojsku
Iwona zawsze marzyła o weselu w remizie. Marta i Tomek zdecydowali się na nie po długich namysłach. Zuza żałuje, że do wiejskiej uroczystości zmusili ją rodzice. Symbol PRL-owskiej biesiady przeżywa renesans.