Rzucił ją przed ślubem. Od ponad 37 lat są nierozłączni
2 marca 2026 roku Jon Bon Jovi skończył 64 lata. Muzyk od wielu lat jest związany z Dorotheą Hurley, którą poznał jeszcze w czasach szkolnych. Ich relacja nie zawsze była jednak usłana różami. Para ma za sobą kilka poważnych kryzysów.
W tym artykule:
Jon Bon Jovi i Dorothea Hurley uchodzą obecnie za jedno z najtrwalszych małżeństw show-biznesu. Jednak ich relacji daleko do ideału - jak w każdym związku i pomiędzy nimi dochodziło do poważnych sporów. Muzyk rzucił ukochaną tuż przed ślubem i wdał się w romans.
Najdłuższe związki w polskim show-biznesie. Rekordziści są ze sobą od 50 lat
Miłość jak z filmu
Jon poznał Dorotheę będąc jeszcze w liceum. Parę połączyło silne uczucie, które zostało wystawione na próbę. W 1985 roku zakochani postanowili się rozstać. Muzyk zafascynował się młodziutką aktorką Diane Lane. Ich romans przetrwał pięć miesięcy.
Jak przeczytamy w książce "Sex, drugs and Bon Jovi" to właśnie Lane jest główną bohaterką utworu "You Give Love a Bad Name", która została wydana w 1986 roku. Przypomnijmy, że kawałek opowiada o kobiecie z czerwonym manicure, która dopuściła się zdrady. Wokalista chciał najwyraźniej, aby fani jego muzyki czytali między wierszami.
Bon Jovi wrócił jednak do licealnej miłości. W 1989 roku para wybrała się do Las Vegas, aby wziąć tam ślub. Informacja mocno zaskoczyła rodziny zakochanych.
- Zwróciłem się do Dorothei i powiedziałem: "Mam pomysł. Może się pobierzemy?". Powiedziała: "Zwariowałeś". Powiedziałem: "Chodź. Co jest lepsze niż to, właśnie teraz, w tej chwili?". I tak uciekliśmy do Las Vegas. Nikomu nie powiedziałem - opowiadał potem artysta.
Poważna strata
Jon Bon Jovi i Dorothea wzięli ślub 29 kwietnia 1989 roku. Doczekali się czworga dzieci: Stephane Rose, Jesse Jamesa Louisa, Jacoba Hurleya oraz Romeo Jona. Rodzina w 2012 roku zmierzyła się z ogromną tragedią. Stephane zmarła na skutek przedawkowania heroiny. Jon przyznał, że był to dla niego najgorszy moment w życiu. Rodzina i małżeństwo Joviego przetrwały jednak to traumatyczne wydarzenie.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.