Twój pies chowa się pod kołdrą? Oto co próbuje ci powiedzieć
Pies może chować się pod kocem tak, jak dawniej robili to jego przodkowie, którzy ukrywali się w trudno dostępnych zakamarkach. Takie zachowanie stanowi ochronę przed zimnem i innymi zwierzętami. Chowanie się w zakamarkach daje większe poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie pomaga w ograniczeniu docierających z zewnątrz bodźców.
Chowanie głowy pod kocem nie musi wcale oznaczać strachu. Czasem jest to naturalny sposób na zapewnienie sobie komfortu. Każdy pies niekiedy potrzebuje odrobiny samotności i wyciszenia. Chowanie się pod tkaniną tworzy naturalną barierę, która oddziela pupila od świata zewnętrznego. To sposób na redukcję hałasów i dźwięków.
Żółta wstążka na smyczy psa to znak. Lepiej omijać go szerokim łukiem
Chowanie głowy pod kocem – regulacja emocji
Psy posiadają bardzo wyczulony zmysł słuchu. Chowanie się pod kocem może być naturalną formą ochrony w przypadku zagrożenia. Czasem jest to też sposób na regulacje emocji. Ze względu na wrażliwy słuch, psy często boją się burzy, fajerwerków i dźwięków remontu. Czasem przeszkadza im nawet odkurzanie czy kłótnia w sąsiedztwie.
Naturalną reakcją na intensywne i nieprzyjemne dźwięki jest próba wyciszenia. Chowanie głowy pod kocem jest na to idealnym sposobem. Pies nie tylko lekko wycisza słyszalność dźwięków, ale i ogranicza bodźce wizualne. W wielu przypadkach (np. podczas burzy) chowanie się w zakamarkach jest próbą rozładowania emocji i poszukiwania bezpiecznego schronienia.
Wiele psów wycisza się pod kocem lub kołdrą. Delikatne obciążenie i ciepło dają przyjemne wrażenie i poczucie bezpieczeństwa. Pies wie, że w tym miejscu nic mu nie grozi i że nikt nie będzie niczego oczekiwał.
Czy psie chowanie głowy pod koc może być niepokojącym sygnałem?
W większości przypadków psie chowanie głowy pod koc lub pod kołdrę jest całkowicie normalnym i zdrowym mechanizmem. To próba radzenia sobie ze stresem i sposób na odreagowanie nadmiaru emocji. To też idealny sposób na wyciszenie bodźców zewnętrznych.
Takie zachowania są typowe dla psów bardziej wrażliwych, a często również dla lękliwych. Zadaniem opiekuna jest zwrócenie uwagi na częstotliwość takiego zachowania. Jeśli pies chowa się po każdym hałasie i spędza pod kocem większość czasu, może to być uzasadniony powód do niepokoju.
Warto też sprawdzić, czy pies, który ukrył się pod kocem, zaczyna dyszeć lub drżeć. Niepokojącym objawem jest też brak reakcji na zawołanie lub na próbę podania posiłku. W takim przypadku warto znaleźć przyczynę problemu. Na ogół jest to stres i nadmierna lękliwość. Dobrym rozwiązaniem będzie stopniowe budowanie w psie poczucia bezpieczeństwa. Jeśli samodzielne próby poprawy sytuacji się nie powiodą, warto skonsultować się z behawiorystą.