Odsiedział 560 dni. Wspomina święta w więzieniu
Maciej Maleńczuk to znany muzyk rockowy o burzliwej przeszłości. Pobyt w więzieniu stał się punktem zwrotnym w jego życiu. Po latach artysta opowiedział o swoich przeżyciach.
Maciej Maleńczuk w młodości odmówił odbycia służby wojskowej i został za to ukarany. Sąd skazał go na 2 lata więzienia, choć finalnie za kratami spędził 560 dni. W rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą z tvn.pl otworzył się na temat tego, jak wyglądały święta za kratami.
Maciej Maleńczuk o Wigilii w więzieniu
W czasie odsiadki Maciej Maleńczuk miał okazję skupić się na muzyce. To wtedy zaczął pracować nad swoim warsztatem, co później zaowocowało sukcesami na scenie. Znany z prowokacyjnych tekstów, w swojej twórczości często odnosił się zresztą do doświadczeń z tamtych dni.
Maciej Maleńczuk wspomina program "Idol". Czy teraz podjąłby się bycia jurorem w talent-show?
- Najbardziej wstrząsająca i oczywiście nigdy tego nie zapomnę, była Wigilia i święta w więzieniu. Ponieważ jakoś tak się złożyło, że wszyscy dostaliśmy paczki i było dwunastu chłopa i pełno żarcia. Tort zrobiliśmy i tak dalej. Pamiętam, że więcej tego żarcia było na stole, niż kiedykolwiek widziałem w domu, a to było więzienie - przyznał muzyk.
Zdobył się na wyjątkowy gest w więzieniu
Maciej Maleńczuk wspólnie z innymi osadzonymi z celi postanowili podzielić się swoim dziełem z innymi współwięźniami. - Rozsyłaliśmy ten tort na wszystkie strony za pomocą tak zwanej "chabety". To jest taki kawałek kabla, który się rzuca tak, żeby w innej celi go złapali i coś tam można było przekazać. I przekazaliśmy zaprzyjaźnionej celi wielki kawał tortu. Oni na to: "to my wam teraz przyślemy nasz tort". I przysłali taką suchą piętkę chleba - wspominał.
Muzyk nie ukrywał, że to właśnie w tej chwili uświadomił sobie, że nie każdy więzień ma tyle szczęścia i wsparcia ze strony bliskich, co on. - Kurczę, nic tam nie mieli na tej celi. Pamiętam, że to zrobiło na mnie duże wrażenie, bo mi się wydawało, że wszyscy tak mają. Że wszystkie cele dostały paczki i tak dalej. Wszyscy mamy rodziny. I się nagle okazało, że cela numer cztery ma suchy chleb na stole.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl