WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Spółdzielnia wystosowała prośbę. "Wyjątkowa nadgorliwość religijna"

Apel łódzkiej spółdzielni o zakończenie remontów przed Wielkanocą wywołał burzę wśród sąsiadów. - Publiczne sugerowanie przez pracowników spółdzielni, że ktoś ma nie używać wiertarki w mieszkaniu z powodu święta chrześcijan, to już wyjątkowa nadgorliwość religijna - burzy się jeden z mieszkańców.

Spółdzielnia poprosiła o zakończenie remontów na czas świątSpółdzielnia poprosiła o zakończenie remontów na czas świąt / zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Zaborowska

Prośba spółdzielni wywołała burzę

W mediach społecznościowych Spółdzielnia Mieszkaniowa im. W. Jagiełły w Łodzi poprosiła mieszkańców, aby wszelkie remonty w mieszkaniach zakończyły się do połowy marca.

"W tym okresie wielu mieszkańców rozpoczyna przygotowania przedświąteczne, dlatego zależy nam na zapewnieniu wszystkim większego komfortu oraz ograniczeniu hałasu i uciążliwości związanych z prowadzonymi remontami. Będziemy wdzięczni za dostosowanie się do tej prośby oraz wyrozumiałość wobec pozostałych mieszkańców. Dziękujemy za współpracę i wzajemny szacunek" - napisały władze spółdzielni.

Sensacyjne odkrycie w piwnicy. To znaleziono podczas remontu

Zdaniem jednego z mieszkańców, który aktywnie sprzeciwił się apelowi, spółdzielnia nie powinna sugerować właścicielom mieszkań, kiedy mogą prowadzić remonty, zwłaszcza jeśli lokale są ich prywatną własnością. - Fakt, remonty w blokach są uciążliwe, jednak publiczne sugerowanie przez pracowników spółdzielni, że ktoś ma nie używać wiertarki w mieszkaniu z powodu święta chrześcijan, to już wyjątkowa nadgorliwość religijna - podkreślił cytowany przez "Wyborczą" pan Tomasz.

Spółdzielnia: to nie zakaz, tylko wieloletni zwyczaj

Prezes zarządu spółdzielni Ewa Wojdalska podkreśla jednak, że nie chodzi o żaden formalny zakaz.

- Wynika ze zwykłej przyzwoitości. To nie jest nakaz, tylko prośba, którą kierujemy w imieniu mieszkańców od 30 lat. Rodzaj zwyczaju. Po prostu chcemy, żeby nie doszło do konfliktów międzysąsiedzkich. Jak blok ma 10 klatek, to niekiedy remont robiony dwie klatki dalej słychać, bo echo niesie. Wiercenie idzie płytami - mówiła, cytowana przez łódzką "Wyborczą".

Szefowa spółdzielni zwróciła uwagę, że osiedle zamieszkuje wiele osób starszych, dla których czas przedświąteczny ma duże znaczenie. Chodzi nie tylko o kwestie religijne, ale też o porządki, sprzątanie klatek schodowych i chęć odpoczynku od hałasu. Wojdalska przyznała też, że zdarzają się sytuacje wyjątkowe, na przykład gdy ktoś ma już wcześniej umówioną ekipę remontową. Jednocześnie wskazała, że część mieszkańców prowadzi prace praktycznie bez końca, co od dawna budzi irytację sąsiadów.

Mieszkańcy są podzieleni

Opinie lokatorów pokazują, że sprawa nie jest jednoznaczna. Anna, mieszkająca na osiedlu od kilku lat, planuje drobny remont związany z problemem wentylacji. Przyznaje jednak, że sama stara się podchodzić wyrozumiale do hałasu, o ile sąsiedzi uprzedzą o niedogodnościach i zachowają umiar. Inne mieszkanki popierają apel spółdzielni. Zwracają uwagę, że długotrwałe remonty potrafią być wyjątkowo uciążliwe, szczególnie dla osób starszych i schorowanych. - Rozumiem wszystko, ale pamiętam też, jak hałas z remontów przeszkadzał mojej mamie - mówiła pani Małgorzata, cytowana również przez "Wyborczą".

- Niektórzy, jak zaczną remont, to potrafią go ciągnąć latami - dodała inna lokatorka. Z kolei 16-letni Hubert patrzy na święta bardziej przez pryzmat rodzinnej tradycji niż religii. Jego zdaniem, jeśli mieszkańcy chcą przed świętami ograniczyć remonty, warto to uszanować, bo spółdzielnia działa przecież w interesie całej wspólnoty.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀