Odsłania kulisy współpracy z Nawrocką. "Początki były dla mnie trudne"
Marta Nawrocka często jest oceniana pod kątem swojego stylu. Jej kreacje nie są dziełem przypadku – każdą przygotowywała stylistka, Magdalena Rycerska-Zdunek. Jak przebiega współpraca między nimi? Specjalistka po raz pierwszy zabrała głos.
Magdalena Rycerska-Zdunek zyskała rozgłos dzięki współpracy z Martą Nawrocką. Stylistka do tej pory nie wypowiadała się publicznie na temat współpracy z pierwszą damą. Ostatnio dla "Super Expressu" zrobiła jednak wyjątek.
Marta Nawrocka wymyśla stylizacje?
- Pierwsza Dama ma bardzo duży wkład w tworzenie swoich stylizacji. Jest niezwykle świadoma swojego stylu, ma doskonałe wyczucie estetyki. Uwielbiam jej kreatywność. Często żartujemy w garderobie, że "szefowa ma najlepsze pomysły" - zdradziła Rycerska-Zdunek.
Co ma Nawrocki do zaoferowania kobietom? "Kwiatka i pocałowanie w rękę"
Okazało się, że to właśnie pierwsza dama była odpowiedzialna za stylizację, w której zaprezentowała się na zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na Prezydenta. - I była to autorska wizja Marty Nawrockiej, którą ja przelałam na papier, a następnie wspólnie z zespołem zrealizowałyśmy. W każdym stroju jest jakiś element jej własnego pomysłu – czasem to kolor tkaniny, czasem guzik, czy inne dodatki.
Czym przy tworzeniu stylizacji pierwszej damy kieruje się jej stylistka? - Protokół dyplomatyczny jest dla nas absolutną podstawą każdej stylizacji. Traktujemy go bardzo poważnie, bo wyznacza ramy elegancji i szacunku wobec instytucji oraz wydarzeń. Dbamy o odpowiednie długości, zakryte ramiona, pełne obuwie, stonowaną biżuterię, właściwe kolory i wysokiej jakości tkaniny. Jeśli pojawiają się nowoczesne akcenty, to są one zawsze subtelne i przemyślane - podkreśliła.
Stylistka Marty Nawrockiej o krytyce
Marta Nawrocka stale poszukuje swojego miejsca w świecie mody. Pierwsza dama często eksperymentuje z trendami, co nie zawsze spotyka się z uznaniem opinii publicznej. Jak z krytyką radzi sobie stylistka, która odpowiada za stroje żony prezydenta?
- Początki były dla mnie trudne, bo nie byłam przygotowana na tak skrajne oceny. Czytałam każdy komentarz i każdy artykuł, starając się zrozumieć odbiór stylizacji. Bardzo przeżywałam każdą krytykę. Z każdym miesiącem zaczęłam traktować ją jak wartościową lekcję - coś, co pozwala się rozwijać i uczy dystansu - skomentowała.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.