Sufit w jej sypialni to perełka. "Stwierdziłam, że chcę tak się budzić"
W nowym odcinku "Pomysłu na dom" zaglądamy do nowoczesnej nieruchomości, która miała za zadanie wpisać się w styl wielowiekowej drewnianej architektury. Czy można iść z duchem czasu, jednocześnie wykorzystując elementy tradycyjne?
Połączenie dawnej architektury z nową dla wielu to wyzwanie. Okazuje się jednak, że "chcieć, znaczy móc". Kuba Jankowski odwiedził niezwykłą posiadłość, w której połączono kilka stylów w zaskakujący sposób.
Właścicielka tego niezwykłego domu z chęcią oprowadzała reportera Wirtualnej Polski po kolejnych pomieszczeniach. Po przejściu schodami na górę cała ekipa "Pomysłu na dom" zajrzała do głównej sypialni. Właścicielka przyznała, że jest to jej ulubione pomieszczenie w całym domu ze względu na... sufit z wyjątkową historią.
Ulubione pomieszczenie gospodyni. Sufit był jej pomysłem
Sypialnia okazała się być "creme de la creme" całej posiadłości. Co sprawia, że pomieszczenie jest tak wyjątkowe?
- Przede wszystkim sufit. Widziałam go już wtedy, jak zrobiliśmy go w salonie. I właśnie po tamtym zrobieniu stwierdziłam, że chcę tak leżeć i budzić się po prostu, patrząc w ten sufit. Tylko tu było to dużym wyzwaniem, bo sufit trochę inny. On jest (...) tak zamknięty kopertowo (...). Było bardzo ciężko to zrobić - wyznała bohaterka "Pomysłu na dom".
Ciekawym pomysłem, zastosowanym w tej przestrzeni, jest wykończenie ścian - została na nich bowiem położona tapeta, która nadaje miękkości i przytulności całemu wnętrzu. Sypialnia jest połączona z dwoma innymi pomieszczeniami: pokaźnych rozmiarów garderobą oraz łazienką z prysznicem.
Jeżeli jesteście ciekawi, jak prezentują się inne pomieszczenia w tym domu, koniecznie obejrzyjcie cały odcinek "Pomysłu na dom".