Szukają pracownicy do lodziarni. Wymagania oburzyły internautów
Dawno żadne ogłoszenie o pracę nie wywołało wśród internautów aż tak wielkich emocji. Na Facebooku popularnej na Śląsku lodziarni pojawił się post informujący o prowadzonej właśnie rekrutacji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie wymagania dotyczące wyglądu przyszłej pracownicy.
Na profilu lodziarni Przez Lody Do Serca na Facebooku pojawiło się zaskakujące ogłoszenie o pracę. Przedstawiciele firmy poszukują pracownicy, która ma mieć nie tylko ładne paznokcie, ale również lubi, gdy "jest na nią miło popatrzeć". W sieci wybuchła prawdziwa burza.
Lodziarnia poszukuje pracownicy
Oferty pracy często są do siebie zaskakująco podobne. Podawane są przede wszystkim wymagania i warunki, które firma proponuje. Może się wydawać, że w dzisiejszych czasach wygląd kandydata to kwestia drugorzędna, szczególnie w lodziarni. Okazuje się jednak, że niektórzy wciąż przywiązują do tego ogromną wagę, czego dowodzi zresztą oferta opublikowana przez lodziarnię Przez Lody Do Serca.
Szukają do pracy "nieroszczeniowych" lekarzy. "To obraźliwe"
"Szukamy osób, które:
- wiedzą, że paznokcie to wizytówka, a nie dodatek
- czują się naturalnie po tej stronie lady, gdzie klienci patrzą,
- nie pytają "czy trzeba się malować / uśmiechać", tylko robią to same z siebie,
- rozumieją, że estetyka sprzedaje szybciej niż cennik,
- potrafią nosić fartuch tak, żeby pasował do całości,
- mają luz, energię i dobry vibe, który czuć z kilku metrów" - można przeczytać w ich ogłoszeniu.
To jednak nie koniec zaskoczeń. Przedstawiciele firmy poszukują w dodatku osoby, na którą jest "miło popatrzeć". Co firma oferuje w zamian? Jednym z benefitów jest wynagrodzenie wypłacane w terminie oraz umowę zlecenie. Nie podano przy tym konkretnej stawki godzinowej.
Internauci bezlitośnie ocenili ogłoszenie lodziarni
Ogłoszenie opublikowane przez lodziarnie spotkało się z ogromną krytyką ze strony internautów. Zwrócili oni uwagę nie tylko na wymagania dotyczące wyglądu, ale niepodanie przez firmę wynagrodzenia.
"Masakra. To ogłoszenie jest złe pod tyloma względami, że aż strach. Zawsze dobrze kojarzyły mi się wasze lody, ale od teraz będę się od nich trzymać z daleka";
"Przepraszam, ale to ogłoszenie brzmi bardziej jak wstęp do jakiegoś castingu albo czegoś znacznie gorszego. Mam wrażenie, że tu bardziej chodzi o wygląd i 'vibe' niż o realne umiejętności do pracy z klientem";
"Czy w trakcie castingu trzeba się rozbierać? Proponuję jeszcze dopisać wymiary 90/60/90, żeby jakaś młoda dziewczyna chcąca dorobić w wakacje w lodziarni się nie zdziwiła, że nie spełnia oczekiwań estetycznych i nie jest wystarczająco miła dla oka" - można przeczytać.
Lodziarnia po tak wielu nieprzychylnych komentarzach postanowiła ponownie zabrać głos, dodając wyjaśnienie w tym samym poście. "Szanowni Państwo, nigdzie w ogłoszeniu nie jest napisane, że szukamy osoby 'ponadprzeciętnej urody', modelki czy kogoś spełniającego nierealne standardy. Jest natomiast jasno napisane, że szukamy osoby zadbanej. (...) Jeśli ktoś uważa, że dbałość o wygląd, higienę i kulturę osobistą to "coś złego" — to po prostu nie jest ogłoszenie dla tej osoby. I to też jest w porządku".
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.