Tak traktował ją mąż. "Istniałam tylko od pasa w górę"
9 marca 2026 roku mija 20. rocznica śmierci Hanki Bielickiej, jednej z najwybitniejszych artystek powojennej polskiej estrady. Jej życie prywatne było jednak pełne rozczarowań i dramatów, które kontrastowały z radosnym wizerunkiem scenicznym.
Hanka Bielicka zapisała się w historii polskiej kultury jako jedna z najbardziej charyzmatycznych artystek estrady. Sławę przyniosła jej rola Dziuni Pietrusińskiej w radiowym słuchowisku "Podwieczorek przy mikrofonie", które przez lata bawiło miliony słuchaczy.
Publiczność kochała jej charakterystyczny głos i błyskotliwy humor, ale w życiu prywatnym aktorka często doświadczała bólu. Pierwszy mąż zdradził ją zaledwie kilka dni po ślubie, a późniejszy romans z żonatym mężczyzną niemal zakończył się tragedią.
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Pożegnana gromkimi brawami
Kim był mąż Hanki Bielickiej?
Pierwszym mężem aktorki był Jerzy Duszyński. Ich związek od początku nie układał się dobrze, a sama Bielicka po latach wspominała go z dużą goryczą. - Myślę, że zdradził mnie już na trzeci dzień po ślubie. Jak wypił, to chodził na baby, wiedziałam o tym - powiedziała w wywiadzie dla tygodnika "Angora". Ich relacja szybko się rozpadła, a sama Bielicka określała to małżeństwo jako "platoniczne".
- Nasze życie romantyczne było pod zdechłym Azorkiem. Istniałam tylko od pasa w górę, a w dół to były zakazane rejony. Zakończyłam małżeństwo jako półdziewica - powiedziała niegdyś w rozmowie ze "Światem Kobiety".
Romans, który okazał się dramatem
Po rozwodzie w życiu artystki pojawił się satyryk Jerzy Baranowski. Mężczyzna szybko zawrócił jej w głowie, ale był żonaty.
Ich relacja była namiętna, ale też pełna napięć i niepewności. Bielicka z czasem zaczęła odczuwać ciężar bycia "tą trzecią". - Ta zabawa w chowanego nie wychodziła mi na zdrowie. Byłam zbyt dumna, by pogodzić się z rolą tej trzeciej - wspominała aktorka w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów".
Gdy okazało się, że Baranowski nie zamierza odejść od żony, a później związał się z inną kobietą, aktorka przeżyła ogromne załamanie. W rozpaczy targnęła się na własne życie, jednak dramatyczna próba zakończyła się niepowodzeniem.
Później aktorka nie związała się już więcej z żadnym mężczyzną. "Zalotnicy byli mi potrzebni, żebym nie zapomniała, że jestem kobietą. Ale... tiu, tiu, tiu, potem drzwi, do widzenia i spać" - pisała w autobiografii.
Hanka Bielicka, jedna z najwybitniejszych artystek powojennej polskiej estrady, zmarła 9 marca 2006 roku w wieku 90 lat.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.