Mąż powiedział, że zakochał się w innej. Tak zareagowała
Grażyna Błęcka-Kolska była jedną z popularniejszych aktorek lat 90. Przez 21 lat tworzyła związek z reżyserem Janem Jakubem Kolskim. Dopiero po latach artystka opowiedziała, dlaczego ich małżeństwo się rozpadło. 16 lutego 2026 roku skończyła 64 lata.
Choć szeroka publiczność zapamiętała ją z kultowej komedii "Kogel-mogel", to właśnie kino autorskie przyniosło jej artystyczne spełnienie. W filmie "Pogrzeb kartofla" stworzyła poruszający portret kobiety uwikłanej w powojenną rzeczywistość. W "Jańcio Wodnik" zachwycała subtelnością i metafizycznym klimatem, a w "Historii kina w Popielawach" stała się częścią jednej z najpiękniejszych opowieści o magii kina w polskiej kinematografii.
Maciej Zakościelny o "Koglu moglu": "Mam nadzieję, że pani Łepkowska będzie zadowolona, jak rozwijam postać Piotrusia"
Grażyna Błęcka-Kolska znosiła romanse męża
Przez 21 lat tworzyła z Janem Jakubem Kolskim nie tylko małżeństwo, ale i twórczy tandem. Poznali się w łódzkiej Szkole Filmowej, pobrali w 1990 roku, a rok później powitali córkę Zuzannę. Ona była jego muzą, on obsadzał ją w swoich najważniejszych filmach. Z czasem jednak prywatne życie zaczęło rzucać cień na zawodową współpracę. Aktorka po latach przyznała, że długo akceptowała romanse męża, próbując za wszelką cenę utrzymać rodzinę.
- W zasadzie... nie stawiałam mężowi żadnych wymagań. Chciałam, żeby za wszelką cenę było dobrze. Uważam się za twardą zawodniczkę, bo znosiłam to, że mój mąż notorycznie się zakochiwał - mówiła na łamach "Zwierciadła".
O granicznym momencie opowiedziała dopiero po latach, kiedy emocje opadły, a ona sama była gotowa nazwać rzeczy po imieniu. - Więc kiedy po raz kolejny powiedział mi, że się zakochał, wstałam i upadłam, znów wstałam i znów się przewróciłam. Mój organizm nie wytrzymał. A potem pomyślałam: "Albo umrę, albo się rozwiodę" - dodała. Ich małżeństwo zakończyło się w 2011 roku.
Ich córka zginęła w wypadku samochodowym
Latem 2014 roku na życie byłych małżonków spadł dramat. Ich 23-letnia córka Zuzanna zginęła w wypadku samochodowym we Wrocławiu, jadąc na festiwal Nowe Horyzonty. Za kierownicą siedziała Grażyna Błęcka-Kolska. W grudniu tego samego roku sąd uznał aktorkę winną spowodowania wypadku i wymierzył jej karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Mimo wcześniejszego rozstania, w obliczu tragedii byli małżonkowie potrafili być dla siebie wsparciem. Po rozwodzie reżyser ułożył sobie życie na nowo u boku producentki Aleksandry Michael.
Prowadzimy badanie dotyczące roli kobiet na rynku pracy, w relacjach i w społeczeństwie. Zachęcamy do wypełnienia krótkiej ankiety TUTAJ.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.