Wrzuciła zdjęcia sprzed 10 lat. Bardzo się zmieniła?
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych wiele osób wraca pamięcią do roku 2016. Do "trendu" dołączyła Izabella Krzan publikując na InstaStories archiwalne zdjęcia. Tamten rok był dla celebrytki wyjątkowy.
Powrót do wspomnień z 2016 roku dla Izabelli Krzan z pewnością był szczególnie symboliczny. Przypomnijmy, że wówczas celebrytka zdobyła tytuł Miss Polonia, co stało się ważnym punktem w jej karierze. Wygrana otworzyła przed nią drzwi do świata telewizji, gdzie rozpoczęła pracę jako prezenterka. Od tej pory stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego show-biznesu, zyskując dużą popularność dzięki występom w licznych programach telewizyjnych.
Izabella Krzan o "Afryce Express". "Był poważny wypadek uczestnika na planie. Wszyscy wstrzymaliśmy oddech, co dalej".
Tak wyglądał 2016 Izabelli Krzan
Prezenterka opublikowała kilka zdjęć, które zostały wykonany w 2016 roku. Wspomniała, że to właśnie wtedy, po zdobyciu tytułu Miss Polonii, Krzan po raz pierwszy pojawiła się w "Dzień Dobry TVN" - wówczas jako gościni po wygranej w konkursie.
To był moment, gdy Izabella Krzan dynamicznie rozwijała sięw modelingu - miała sesję za sesją. Z instagramowymi obserwatorami podzieliła się czterema zdjęciami z tamtego intensywnego czasu.
Na ostatniej z udostępnionych fotografii Krzan pozuje do zdjęcia z Olivierem Janiakiem. Celebrytka uśmiecha się do fotoreporterów, pozując w koronie miss i z ozdobną szarfą.
Kariera Izabelli Krzan nabrała tempa
Kariera Krzan po zdobyciu tytułu Miss Polonia rozwijała się dynamicznie. Pracowała dla Telewizji Polskiej, gdzie prowadziła programy takie jak "Pytanie na śniadanie" czy "Koło Fortuny". Z czasem dołączyła do TVN Style, a obecnie jest jedną z prowadzących program śniadaniowy "Dzień Dobry TVN". Jej droga zawodowa jest przykładem, jak sukces w konkursach piękności może stanowić trampolinę do rozwoju kariery w mediach.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.