WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Wzięła ślub z partnerką. "Wyrok NSA to przystanek w walce o równe prawa"

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję o odmowie wpisania do rejestru stanu cywilnego małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. - To ważny krok, ale nie ostateczny - komentuje Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz, która razem z żoną walczy o transkrypcję portugalskiego aktu małżeństwa.

Jolanta i Alicja Sienkiewicz-Prochowicz wzięły ślub na MaderzeJolanta i Alicja Sienkiewicz-Prochowicz wzięły ślub na Maderze
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Dominika Frydrych

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który odrzucił skargę mężczyzn, Jakuba i Mateusza, żądających transkrypcji swojego aktu małżeństwa zawartego w Berlinie w 2018 roku.

Zanim NSA podjął decyzję, sprawa była przedmiotem pytania prejudycjalnego skierowanego w 2023 roku do Trybunału Sprawiedliwości UE. W orzeczeniu z listopada 2025 roku, Trybunał zasugerował, że państwo członkowskie UE powinno uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte w innym kraju unijnym, nawet jeśli lokalne prawo tego nie przewiduje.

Obecnie, w wyniku decyzji NSA, urząd stanu cywilnego w Warszawie został zobowiązany do wpisania aktu małżeństwa do polskiego rejestru w ciągu 30 dni od zwrotu dokumentacji administracyjnej.

Przełomowy wyrok TSUE? Posłanka odpowiedziała

"NSA stanął po stronie prawa do życia rodzinnego"

Do wyroku odniosła się Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz, filozofka i trenerka antydyskryminacyjna, która w 2023 roku wzięła ślub ze swoją partnerką, Alicją, na Maderze. Para zwróciła się do lubelskiego Urzędu Stanu Cywilnego o transkrypcję - uznanie - portugalskiego aktu małżeństwa. USC rozpatrzył wówczas sprawę negatywnie, decyzję podtrzymał także wojewoda lubelski. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Postępowanie zostało jednak zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy Jakuba i Mateusza przez NSA. Teraz, wraz z wyrokiem, temat wraca.

- Ja i moja żona, ale też opinia publiczna w Polsce, daliśmy się wmanewrować w zastanawianie się, czy NSA przyjmie w całości tę interpretację, czy odniesie się tylko do konkretnego przypadku pary, która żyła w Niemczech. Czy będziemy musiały udowadniać, ile żyłyśmy na Maderze, czy to nie był "ślub weekendowy" - bo rzeczywiście, byłyśmy tam tydzień, żeby wziąć ślub? Przez wypowiedzi polityków z koalicji rządzącej moje państwo zasiało we mnie wątpliwości - komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską.

- NSA stanął po stronie prawa do życia rodzinnego. Sądy będą musiały transkrybować zagraniczne akty małżeństwa, co pociągnie za sobą skutki prawne, a wyrok stanie się narzędziem w przypadku odmów uznawania aktu.

Podkreśla też, że wyrok jest wynikiem ponad dwudziestoletniej pracy wielu organizacji pozarządowych, jak i wielu prywatnych osób. - Wchodziły na ścieżki prawne, odmawiano im, nagłaśniały swoje życia. To niewidoczna, ciężka praca, która polega na tym, że to, co intymne, to staje się widoczne i komentowane w celu oddziaływania na opinię publiczną, żeby ta stawała się bardziej przychylna.

"To ważny krok, ale nie ostateczny"

Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz jasno zaznacza jednak, że do pełnego optymizmu jeszcze daleko. - To ważny krok, ale nie ostateczny. Raczej przystanek w walce o równe prawa i równość małżeńską. Wyrok dotyczy dość uprzywilejowanej grupy osób, takich, które miały kapitał ekonomiczny, społeczny, kulturowy, żeby wyjechać. To nie jest rozwiązanie równościowe, a takie, które wzmacnia pewien przywilej w wykluczeniu. Polski ślub kosztuje 84 zł. Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać, można po prostu zgłosić się do urzędu. Chcemy tego samego dla całej społeczności - mówi Jola.

- Polska prawica ma rodzinę na sztandarach. Mam wielkie marzenie, by rządzący zerknęli choćby na decyzję prawicowego rządu Camerona w Wielkiej Brytanii z 2013 roku. Tam to konserwatywny rząd wprowadził równość małżeńską biorąc pod uwagę to, jak ważną wartością jest życie rodzinne. Wyrok to zachęta dla naszej klasy politycznej: pospieszcie się. Tu chodzi o nasze życia, rodziny, o bezpieczeństwo dla wielu obywateli i obywatelek - apeluje.

Dominika Frydrych, dziennikarka Wirtualnej Polski

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟