Pink wrzuciła zdjęcie ze szpitala. Tak zaczęła nowy rok
Pink nowy rok rozpoczęła w szpitalu. Po trudnym 2025 roku, który nazwała "rokiem żmii", artystka weszła w 2026 w wyjątkowych okolicznościach. Wokalistka ujawniła, że przeszła poważną operację kręgosłupa.
Dla Pink przełom roku nie oznaczał ani sceny, ani rodzinnego świętowania. Artystka trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację wymiany dwóch dysków szyjnych. O wszystkim poinformowała fanów w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie ze szpitalnego łóżka i długi, osobisty wpis podsumowujący miniony rok.
Pink rozpoczęła 2026 rok w szpitalu
Artystka podkreśliła, że zabieg nie miał nic wspólnego z poprawą wyglądu. Z właściwym sobie dystansem i humorem zaznaczyła, że to raczej kwestia zdrowia po latach intensywnej kariery.
Opowiada, jak wygląda sylwester w Tajlandii. "W wielu miejscach na świecie taka zabawa na pewno nie byłaby możliwa"
"To może nie jest luksusowy lifting, ale dostaję dwa nowe, błyszczące dyski w szyi" — napisała, dodając, że kolejna blizna przypomina jej, jak bardzo nauczyła się doceniać własne ciało. Jak zaznaczyła, "rock’n’roll to sport kontaktowy", a organizm po latach koncertowania domaga się troski.
"Zostawiam cały ból w 2025 roku"
W swoim wpisie Pink nie ukrywała, że miniony rok był dla niej szczególnie wymagający. "Ten rok był dla nas wszystkich wyczerpujący, od absolutnie druzgocących momentów po te jedynie irytujące" — przyznała.
Jednocześnie podkreśliła, że nawet w najtrudniejszych chwilach potrafiła dostrzec piękno codzienności i sens w byciu mamą oraz w towarzyszeniu dzieciom w realizacji ich marzeń.
"Żegnam rok żmii i zostawiam w nim cały ból" — podkreśliła Pink, nawiązując do symboliki chińskiego kalendarza. "Wybieram radość i zostawiam za sobą ból. Wybieram pozytywne myśli zamiast negatywnych" — dodała.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.