Zapytali ją o ciążę. Mama pięcioraczków z Horyńca powiedziała wprost
Dominika Clarke, mama słynnych pięcioraczków z Horyńca, regularnie dzieli się swoim życiem w Tajlandii z internautami. Ostatnia publikacja wywołała jednak sporo spekulacji na temat jej domniemanej kolejnej ciąży. Kobieta zabrała głos.
- Muszę się wam do czegoś przyznać - rozpoczęła jeden z najnowszych postów w sieci Dominika Clarke. Czy rzeczywiście jest w kolejnej ciąży? Mama pięcioraczków z Horyńca postawiła sprawę jasno.
Dominika Clarke jest w ciąży?
Dominika Clarke często dzieli się z fanami codziennymi przemyśleniami. Ostatnio jej obserwatorzy zaczęli spekulować na temat jej wyglądu, doszukując się subtelnych zmian. Pojawiły się nawet plotki o domniemanej ciąży kobiety. W odpowiedzi na te komentarze, mama pięcioraczków z Horyńca postanowiła szybko rozwiać wszelkie wątpliwości.
Zostali rodzicami pięcioraczków. Dzieci pomogły im rozkręcić biznes
- To się nazywa wigilijny brzuch. Jak się człowiek naje tych wszystkich potraw, gotuje i tego wszystkiego próbuje. Tym się kończy, robi się taki brzuch - przyznała, dementując przy tym plotki o powiększeniu rodziny.
Mama jedenaściorga dzieci nie ukrywała też, że jej wygląd zmienił się po przebytych ciążach. - W ogóle mam duży brzuch po pięcioraczkach. To nie zeszło mi nigdy, nawet jak byłam super chuda, zawsze wisi takie coś.
Problemy finansowe rodziny pięcioraczków z Horyńca
Mieszkająca w Tajlandii Dominika Clarke podzieliła się w mediach społecznościowych szokującymi wiadomościami o zajęciu jej kont bankowych przez komornika. Dług po zmarłej sześć lat temu matce, który zaledwie sięgnął 17 tys. zł, urósł do 60 tys. zł z powodu odsetek i dodatkowych kosztów. Kobieta przyznała, że nie była świadoma istnienia zobowiązania i została zaskoczona blokadą kont. Rodzina obawiała się, że może stracić wart 2 mln zł dom, który od ponad roku jest wystawiony na sprzedaż.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.