"Nie lubię ludzi". Przykre, przez co przeszła Damięcka
Matylda Damięcka ponownie zabrała głos w ważnej dla siebie sprawie. Tym razem artystka opublikowała grafikę dotyczącą psów poruszających się w specjalnych wózkach. Jej wpis pojawił się po tym, jak z warszawskiego parku zniknął wózek należący do jej chorego psa.
W tym artykule:
Matylda Damięcka znana jest z krótkich, symbolicznych grafik, które komentują codzienne sytuacje i społeczne zjawiska. Tym razem temat okazał się wyjątkowo osobisty. Artystka opisała zdarzenie, które miało miejsce podczas spaceru na Polu Mokotowskim w Warszawie.
Zniknął wózek dla psa. Matylda Damięcka opisuje sytuację
Na Instagramie Damięcka opublikowała wpis, w którym wyjaśniła, że ktoś zabrał wózek należący do jej psa. Jak napisała, zwierzę ma poważne problemy z chodzeniem i korzysta z niego podczas przemieszczania się między domem, pracą i parkami.
Wideo z Japonii. Mały makak podbija internet
"Ktoś najwyraźniej się pomylił i gapa wziął se wózek Runeja, który stał zaparkowany dzisiaj rano na Polu Mokotowskim w Warszawie, gdzie spacerowaliśmy nieopodal. Mój pies ma problemy z chodzeniem i między parkami, pracą a domem, porusza się wózkiem. Wiem, że sezon komunijny się powoli rozpoczyna, ale hej ty, ktosiu, to bardzo utrudni nam teraz życie i będzie dla mojego psa najzwyczajniej rzecz ujmując, bolesne. Jeżeli ktoś jednak się zreflektuje, proszę zostawić w tym samym miejscu, z którego go ten ktoś zabrał. Przyznam, nie jestem dzisiaj fanem ludzi" – napisała artystka w opisie posta.
Grafika o psie w wózku i reakcjach ludzi
Do wpisu Damięcka dołączyła ilustrację utrzymaną w charakterystycznym dla siebie stylu. Na rysunku widoczny jest pies siedzący w niewielkim wózku inwalidzkim. Nad nim pojawia się duży napis: "PIES W WÓZKU".
"To nie psiecko, to najpewniej senior, lub psinwalida, więc nie drwij, nie pukaj się w czoło, nie mów: lepiej dziecko se zrób…" - czytamy.
Na końcu grafiki znalazł się również apel dotyczący pozostawionych w parkach wózków: "I jak zobaczysz w parku zaparkowany wózek, to nie jest prezent! Zabierzesz, a jakiś pies i jego ktoś nie będą mieli lekko".
Internauci reagują. "Zawsze w punkt"
Post wywołał liczne reakcje wśród obserwatorów artystki. W komentarzach pojawiło się wiele słów wsparcia oraz historii osób, które opiekują się chorymi psami.
"Nie mogę nic sensownego napisać, bo nie nadaje się do publikacji - mimo wszystko mam nadzieję, że wózek wróci - trzymajcie się ciepło" – napisała jedna z internautek.
"Mam to samo z moim pieskiem na spacery jeździ w wózku i ludzie komentują a on ma problem z kręgosłupem. Mam nadzieję, że wózek wróci do Pani." – dodała kolejna osoba.
W komentarzach pojawiały się kolejne reakcje. "Coraz częściej chyba nie jestem fanem ludzi"; "nie wierzę" - pisali internauci.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.