Rozbierane sceny "bez zabezpieczenia". Mówi, co działo się na planie
Gabriela Muskała, obecna w branży aktorskiej od dekad, obserwuje zachodzące w niej zmiany. Jedna z nich dotyczy grania scen łóżkowych, które teraz odbywają się w obecności koordynatora intymności i przy pomocy specjalnych zabezpieczeń. Kiedyś standardy były zupełnie inne. - Nie byliśmy fizycznie zabezpieczeni, byliśmy absolutnie nago, grając scenę seksu, zbliżenia - opowiada.
O. Rybiałek