WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Po porodzie cierpiała latami. Zdecydowała się na zabieg

Trzy lata bólu po cesarce, dziesiątki prób leczenia. Anna Dec w końcu zdecydowała się na operację. Osobiste wyznanie o zdrowiu po ciąży wywołało poruszenie wśród obserwatorek. Pogodynka opisała drogę przez ból, diagnozy i zabieg, który zmienił jej codzienność.

Anna DecAnna Dec
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram | annadec
Agnieszka Woźniak

Problemy zdrowotne zaczęły się po nieplanowanym cesarskim cięciu i towarzyszyły jej przez ponad trzy lata. Ból nie ustępował mimo ćwiczeń i konsultacji, dlatego zdecydowała się na operację obejmującą brzuch oraz piersi. Jak wyjaśniła, zabieg miał charakter przede wszystkim zdrowotny, a nie estetyczny.

Po publikacji wpisu na Instagram pod postem pojawiły się dziesiątki komentarzy kobiet dzielących się własnymi historiami. Autorka relacji zdecydowała się opowiedzieć o tym publicznie, choć jak przyznała, sprawa była dla niej bardzo prywatna.

Izabela Leszczyna o polskiej służbie zdrowia. "Mamy dobrych lekarzy i dobre programy lekowe"

Anna Dec przeszła operację

Na swoim profilu w Instagram opublikowała rozbudowany opis swojej drogi zdrowotnej. "Portret współczesnej Kobiety Matki. Kobiety odważnej, upartej, 'przediagnozowanej', która poświęciła ostatni rok na to, by zawalczyć o to, by mniej bolało. Po nieco ponad 3 latach od nieplanowanej cesarki zamiast boleć mniej, bolało ją jeszcze bardziej" - napisała.

W dalszej części wyjaśniła, że długo szukała rozwiązań, zanim zdecydowała się na zabieg. Jak zaznaczyła, rekonwalescencja okazała się mniej bolesna niż wcześniejsze lata funkcjonowania z dolegliwościami. "A po ponad tygodniu od 'tego ostatecznego', rekonwalescencja boli ją mniej niż wszystko to, co czuła przez ostatnie 3 lata."

Diagnoza po latach - co wykazały badania

Prezenterka opisała moment konsultacji lekarskiej, która przyniosła przełom. "(...) pani doktor, która zobaczyła wszystko na własne oczy, to duży bałagan wzdłuż pamiątki po pionowym przecięciu powłok, ale też praktycznie niedziałającą, uwaga… TŁOCZNIA BRZUSZNA! Mimo tak regularnych treningów od lat mięśnie za to odpowiedzialne są bardzo słabe. To też genetyczne. To, że córeczkę urodziłam naturalnie to cud. Synka już nie miałam szans, bo to po prostu nie działało. Problemy z tym związane zaczęły się po pierwszym porodzie."

W relacji na InstaStory wyjaśniła, że przez trzy lata intensywnie trenowała, próbując poprawić stan zdrowia.

- Trenowałam 3 lata 4-5 razy w tygodniu, głównie pilates i treningi personalne. I to nie dało efektów. No i okazało się, że ogromnym problemem u mnie była niedziałająca tłocznia brzuszna. Ta operacja mnie uratowała - opowiadała.

Operacja objęła również korektę biustu. "Redukcja i lift. Bez wypełniania" - sprecyzowała dziennikarka. - Ja nie namawiam na operacje plastyczne, namawiam, żeby przejść taką drogę, bo może uda się to naprawić inaczej rehabilitacyjnie. (...) Naprawdę ja akceptowałam wygląd swojego biustu, brzucha, to nie było dla mnie tak uciążliwie jak te dolegliwość bólowe, dyskomfort codzienny, czułam, że przed Panem Bogiem muszę się wytłumaczyć, że tu chodzi o coś więcej, że mnie naprawdę boli, żeby mnie nie zabrał za szybko - tłumaczyła.

Kilka miesięcy temu Anna Dec donosiła również o innej przypadłości. "Tej diagnozy nie mogę zachować dla siebie. Może komuś pomoże tak jak mi, kiedy zdecyduje się na leczenie i zmianę stylu życia. (...) Dziś piszę o chorobie, której objawy przypisywałam Hashimoto. A po ostatnich miesiącach szczegółowych badań poznałam diagnozę... Fibromialgia. Przyczyna? Nadwrażliwy układ nerwowy, który wszystkie obciążenia dosłownie odkładał w mięśniach, stawach i... jelitach" – ujawniła na Instagramie.

Leczenie przyniosło efekty - jak opisywała, zniknęło SIBO czy objawy insulinooporności. "Do tamtej mnie zdążyłam się już przyzwyczaić. Do tego, że boli mnie całe ciało podczas codziennego funkcjonowania, również" - czytamy.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟