Ma znaną córkę. Dołączyła do "M jak miłość"
Anna Jarosik zadebiutowała niedawno w popularnym serialu "M jak miłość". Widzowie mogą jednak nie wiedzieć, że jej matka to znana aktorka, która grała w głośnych produkcjach, takich jak "Usta usta", "Niania" i "39 i pół".
Anna Jarosik znana jest m. in. z ról w serialach: "Ojciec Mateusz" czy "Przyjaciółki". W "M jak miłość" aktorka wciela się w Ewelinę, kobietę, mocno związaną z przeszłością Michała Winiara oraz jego brata Janka.
Mało kto wie, że aktorka poszła w zawodowe ślady swojej matki, Elżbiety Jarosik. Przez lata była ona związana ze sceną teatralną, ale najbardziej dała się poznać dzięki występom w serialach. Zagrała Elżbietę Zalewską w "Przyjaciółkach" czy Józefinę Rawicz, właścicielkę stadniny, w "Barwach szczęścia", a także Teresę Maj w "Niani".
Od skromnej Małgosi z "M jak miłość" do królowej Instagrama. Tak zmieniała się Joanna Koroniewska
Elżbieta Jarosik o związkach
Elżbieta Jarosik podkreśla, że zawsze ceniła swoją niezależność i nigdy nie zdecydowała się na ślub. – Myślę, że jestem dziwna pod tym względem. Przegapiłam wiele fajnych okazji. Mogłam przebierać w facetach i to mnie trochę rozpuściło. Poza tym chciałam być wolna, niezależna i decydować o sobie. Nigdy nie myślałam o ślubie. Przerażało mnie widmo ewentualnego rozwodu – wyznała w wywiadzie dla Plejady.
Aktorka nie miała łatwego startu jako samotna matka, a jej partner życiowy nie wspierał jej w wychowaniu córki. - Na ojca Ani nie mogłam liczyć - przyznała w rozmowie z Krzysztofem Ibiszem.
Jednocześnie artystka zawsze ufała wyborom córki. - Skoro zdecydowała się na rozwód, widocznie był on jej potrzebny. Ufam jej wyborom. Wierzę jednak, że jeszcze znajdzie w swoim życiu wielką miłość - tak decyzję córki o rozwodzie skomentowała w rozmowie z Plejadą.
Córka Elżbiety Janosik też wybrała aktorstwo
Anna Jarosik, podobnie jak matka, wybrała aktorstwo. - Bardzo się cieszę, że do szkoły teatralnej dostałam się za trzecim razem, bo odciążyło mi to myślenie, że to niby mama mi pomogła. Walczyłam trzy lata, żeby się dostać do szkoły i myślę, że wyszło mi to na dobre - mówiła.
Obie aktorki miały okazję pracować razem na planie – Ania jest obowiązkowa, rzetelna i cały czas się rozwija – komentowała jej matka.
- Żyłyśmy w domu pełnym kobiet. Mężczyzn w nim prawie nie było. Pojawiali się sporadycznie. Naturalnie stałyśmy się sobie bardzo bliskie. Nigdy nie dawałam córce żadnych zakazów. Mówiłam jej, że wiem, że i tak zawsze dobrze postąpi. I, jak się okazało, wiedziała, że bezgranicznie jej ufam i nie chciała mnie zawieść. Dlatego nigdy nie zrobiła niczego głupiego, nie zeszła na złą drogę. Do tej pory rozmawiamy dosłownie o wszystkim - podkreśliła Elżbieta Jarosik.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.