Był gejem. Ujawniła, co ich łączyło. "Coś więcej niż para"
- Rozumieliśmy się bez słowa. Ta sama estetyka, poczucie humoru, szacunek do ludzi. Ja się czułam przy nim pełną kobietą - wyjawiła w nowym wywiadzie Zofia Czernicka, opowiadając o Krzysztofie Kolbergerze.
W tym artykule:
Przez wiele lat pojawiały się plotki dotyczące stopnia zażyłości pomiędzy Zofią Czernicką a Krzysztofem Kolbergerem. "Coś więcej niż para" - mówiło się. Dziennikarka poznała aktora w latach 90. XX wieku podczas przygotowań do sztuki "Żołnierz Królowej Madagaskaru". Jak później podkreślała Czernicka, od początku znajomości czuła, że ma z Kolbergiem nić porozumienia. Nigdy jednak nie zostali parą. Orientacja seksualna aktora i reżysera przez lata pozostawała tajemnicą.
Najbardziej kosztowne rozwody. Mel Gibson stracił fortunę
"Relacja, której mogę życzyć każdej kobiecie"
Zofia Czernicka przyznała, że przyjaźń z Krzysztofem Kolbergerem była wyjątkową znajomością w jej życiu. Pomiędzy dziennikarką a aktorem było głębokie porozumienie, a także bliskość emocjonalna, o której mówiła sama Czernicka.
- To była relacja, której mogę życzyć każdej kobiecie. Pełne partnerstwo pod każdym względem: człowieczym, opiekuńczym (...). Rozumieliśmy się bez słowa. Ta sama estetyka, poczucie humoru, szacunek do ludzi. Ja się czułam przy nim pełną kobietą - podkreśliła w rozmowie z Kozaczkiem.
Śmierć tak bliskiego przyjaciela była dla dziennikarki trudnym przeżyciem. Zofia Czernicka nie kryła, że wiadomość o odejściu Kolbergera mocno ją dotknęła. W tym trudnym życiowym momencie mogła jednak liczyć na wsparcie swojego syna. - Powiedział wtedy: mamo, pamiętaj, że już takiego mężczyzny nigdy w życiu nie spotkasz - wyjawiła w tym samym wywiadzie.
Nie mówił głośno o swojej orientacji. Media zrobiły to za niego
Krzysztof Kolberger odszedł 7 stycznia 2011 roku. Przed śmiercią zmagał się z chorobą nowotworową. Dziesięć lat później Jarosław Jakimowicz na antenie TVP Info ujawnił, że Kolberger był gejem. Informacja ta odbiła się szerokim echem. Córka aktora udzieliła wówczas wywiadu, w którym odniosła się do ujawnienia części życia prywatnego swojego ojca.
- Jeśli się jest dzieckiem kochającego rodzica, to naprawdę orientacja rodzica jest bez znaczenia. I w drugą stronę. Jeśli się kocha swoje dziecko, to orientacja dziecka też nie ma znaczenia. Jest ok być dzieckiem geja, dzieckiem lesbijki czy osoby transpłciowej. Ok jest też być rodzicem geja, lesbijki i całego spektrum osób LGBT+, wszelkich seksualności i tożsamości płciowych. Przestańmy mieć z tym problem - zaapelowała w rozmowie z "Repliką".
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.