Zmarł tragicznie w wieku 33 lat. Później wyszło na jaw, co się stało
5 marca 2026 roku mija 44 lata od śmierci Johna Belushiego. Był on jedną z największych gwiazd amerykańskiej komedii, ale rosnąca sława okazała się dla niego zbyt wielkim ciężarem. Zmarł tragicznie w wieku zaledwie 33 lat.
John Belushi urodził się 24 stycznia 1949 roku w Chicago w rodzinie albańskiego pochodzenia. Karierę zaczynał w chicagowskiej grupie komediowej The Second City, gdzie rozwijał swój charakterystyczny humor. Ogólnokrajową popularność zdobył dzięki programowi "Saturday Night Live", a kultową pozycję w popkulturze zapewniła mu rola Jake’a Bluesa w musicalu "The Blues Brothers".
Norbi ujawnił prawdę o nerwicy. Dramat trwał latami
John Belushi nie mógł znieść ciągłej presji
Za sukcesem Belushiego kryła się jednak ogromna presja. - Hollywood było dla niego zbyt toksyczne. Ludzie chcieli, by prywatnie był taki sam, jak na ekranie - powiedział Lorne Michaels w rozmowie z "Entertainment Weekly".
Bliscy wspominali, że artysta długo ukrywał swoje problemy z alkoholem i narkotykami, lekceważąc ostrzeżenia przyjaciół. Towarzysze życia i współpracownicy, tacy jak Dan Aykroyd czy producent Lorne Michaels mówili później, że Belushi nie wytrzymał ciężaru oczekiwań i presji show-biznesu.
Tragiczna śmierć aktora
Pod koniec lutego 1982 roku Belushi intensywnie pracował nad nowym projektem i coraz częściej sięgał po narkotyki. Wieczorem 4 marca John Belushiego odwiedzili go Robin Williams i Robert De Niro. Po ich wyjściu w mieszkaniu pozostała jedynie jego znajoma, Catherine Evelyn Smith, która jako ostatnia widziała aktora żywego.
5 marca został znaleziony martwy w pokoju hotelowym w Los Angeles, a przyczyną była śmiertelna mieszanka heroiny i kokainy, tzw. "speedball". Na początku brano pod uwagę samobójstwo, ale prawda wyszła na jaw dopiero później. W gazecie "National Enquirer" ukazał się wywiad z kobietą, która przyznała się do podania aktorowi śmiertelnej dawki narkotyków. Była nią Cathy Smith, którą natychmiast aresztowano po publikacji wywiadu. Została skazana na trzy lata więzienia, ale w zakładzie karnym spędziła 15 miesięcy.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.