Otwarcie mówi o chorobie. "Mam pięćdziesiąty dzień cyklu i łysieję"
Honorata Skarbek od lat mierzy się z problemami zdrowotnymi, o których mówi otwarcie, by wspierać inne kobiety. Jej życie prywatne również nie zawsze było usłane różami — były uzależnienia, rozstania i trudne decyzje. 23 grudnia 2025 artystka skończyła 33 lata.
Honorata Skarbek od ponad dekady funkcjonuje w polskim show-biznesie jako piosenkarka, influencerka i osobowość medialna. Popularność przyniósł jej debiutancki album, ale to autentyczność sprawiła, że zyskała lojalnych fanów. Gwiazda od lat pokazuje, że za scenicznym blaskiem kryje się prawdziwe życie — z jego wyzwaniami i emocjami.
Skarbek otwiera się nt. choroby genetycznej i mówi o zabiegach beauty, którym poddała się w Korei. 5 godzin parzyli ją laserami
Genetyczna choroba
Jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu Honoraty są problemy zdrowotne. Artystka choruje na łysienie androgenowe — genetyczną przypadłość, z którą będzie się mierzyć przez całe życie. Dodatkowo zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi i problemami jelitowymi, a swoją historią dzieli się publicznie, by dodać odwagi innym kobietom w podobnej sytuacji.
— Ze zdrowiem masakra. Cztery lata leczę jelita, mam pięćdziesiąty dzień cyklu i łysieję. Nadałam temu taki satyryczny ton, choć jest to prawda. Od wielu lat dzielę się z moimi odbiorcami aspektami dotyczącymi mojego łysienia androgenowego, ponieważ cierpię na tę chorobę genetyczną, która jest praktycznie do końca życia — wyznała Skarbek w rozmowie z Pudelkiem.
Wokalistka założyła prozdrowotną grupę dla kobiet na Facebooku, gdzie mogą się wspierać i dzielić wspólnymi doświadczeniami.
— Uważam to jest problem globalny, praktycznie każdy, kogo znam, ma problem z jelitami. A jeśli chodzi o kwestie hormonalne, to też wiele kobiet się z tym zmaga. Dlatego też stwierdziłam, że założę taką prozdrowotną grupę dla kobiet na Facebooku, gdzie możemy się wspierać, rozmawiać, wymieniać lekarzami, suplementami i innymi rzeczami tego typu. Myślę, że dałyśmy dużo świadomości i wiedzy innym kobietom — podkreśliła Honorata.
Uzależnienie od kropli do nosa
Wokalistka otwarcie przyznała również, że przez lata była uzależniona od kropli do nosa. Problem narastał stopniowo, prowadząc do lęków i napadów paniki, aż w końcu konieczna była operacja septokonchoplastyki, która pozwoliła jej odzyskać komfort oddychania i zmysł węchu. Dziś Honorata podkreśla, że decyzja o leczeniu była przełomowa i znacząco poprawiła jakość jej życia.
- To jest niesamowite uczucie, bo przez lata bardzo często miewałam napady paniki i stany lękowe z uwagi na to, że nie miałam kropli przy sobie. Myślałam, że zwariowałam, dopóki nie przeczytałam setek podobnych komentarzy od osób, które oglądały moje materiały dotyczące tej operacji — powiedziała na Tik Toku.
Związki i rozstania
Życie uczuciowe Honoraty Skarbek wielokrotnie trafiało na nagłówki portali. Najgłośniejszym związkiem była relacja ze Smolastym, która — mimo wspólnej pasji do muzyki — nie przetrwała próby czasu.
Dziś artystka chroni swoją prywatność i jasno stawia granice, pokazując, że dojrzałość często oznacza wybór spokoju zamiast rozgłosu.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!