Studenci załamują ręce. Mówią, co się dzieje z mieszkaniami
- Na jednym spotkaniu było nas 11 osób zainteresowanych tym samym pokojem. Właściciel powiedział, że odezwie się do wybranej osoby. To trochę jak konkurs, tylko nagrodą nie jest praca czy stypendium, a dach nad głową - mówi Magda. Pokoje dla studentów są coraz droższe, a ofert - coraz mniej.