Dość racjonalną metodą jest głodówka. Po ten sposób sięgają najczęściej małolaty, chcące upodobnić się do chudych jak przecinek gwiazd filmowych. Tu na alarm biją dietetycy, twierdząc, że bez jedzenia można bezpiecznie przeżyć dwa dni. Dłuższa głodówka wyczerpuje organizm i nieodwracalnie zakłóca równowagę witamin i mikroelementów. Nawet, gdy po kilku dniach nie jedzenia wrócimy do prawidłowej diety, jeszcze przez kilka miesięcy będziemy odczuwać skutki tej radykalnej diety. Osłabienie, zawroty głowy, zaburzenie krążenia, częste zapadanie na choroby wirusowe i zakaźne, to tylko niektóre skutki głodówki. Może ona doprowadzić do innych poważnych schorzeń – bulimii i anoreksji.