Co ma piernik do śledzia?

„Co ma piernik do wiatraka!!”, albo „stary z niego piernik!”. Mało słodyczy można wyczuć w tych powiedzeniach! Trochę to zaskakujące, bo pierniki w Polsce to jedne z najbardziej popularnych i lubianych ciast.

Obraz
Źródło zdjęć: © sxc.hu

„Co ma piernik do wiatraka!!”, albo „stary z niego piernik!”. Mało słodyczy można wyczuć w tych powiedzeniach! Trochę to zaskakujące, bo pierniki w Polsce to jedne z najbardziej popularnych i lubianych ciast. Nie ma się jednak co oszukiwać, że cały kraj od morza do Tatr zajada się piernikami bez opamiętania. Ilu Polaków tylu piernikowych ekspertów.

Prawdziwa niemoc dopada nas w supermarkecie. Jakie wybrać? Czy niewielkie z dżemem? a może ogromny piernik bez dżemu, ale za to z czekoladą? A może lepiej zamiast ciemnej czekolady powinien mieć mleczną, albo tylko białą polewę, lub jedynie pudrową posypkę? Czy lepsze są serduszka, krążki, a może sześciany, lub spory prostokąt? Oczywiście w najlepszej sytuacji są ci, którzy pierników nie znoszą. Ich żaden wybór nie zadowoli, choć ze swojego doświadczenia wiem, że piernikowi przeciwnicy, jeśli już muszą coś takiego zjeść, to wybierają wersję w czekoladzie. Dzięki temu ciasteczko jest bardziej miękkie i dłużej zachowuje świeżość.

W moim domu pieczenie pierniczków w okolicach Bożego Narodzenia było prawdziwym rytuałem. Dzieci najbardziej zainteresowane były przedziwnym, ciężkim brunatno brązowym ciastem wygniatanym w ogromnej misie. Przez całe lata dochodziło do rozmaitych eksperymentów związanych z piernikowym ciastem. Wśród ciotek i sąsiadek odbywała się piernikowa giełda. Największe wzięcie miały te przepisy, które pochodziły z zachodnioniemieckich czasopism. Niestety wiele z tych opisów czytało się jak bajeczki na dobranoc, bo przecież nikt w komunie nie miał pojęcia skąd wytrzasnąć prawdziwy korzeń imbiru! Potem przychodził największy ubaw dla dzieci: lukrowanie pierniczków na „czarno” lub „biało” i ich ozdabianie. Mama, przy użyciu zmyślnej trąbki z pergaminu, kreśliła na ciasteczkach esy-floresy, a ja posypywałem mokry lukier kolorowymi groszkami, jeśli oczywiście udało się taki rarytas gdzieś skombinować. Każdy z domowników miał zresztą swojego osobistego piernika, na którym znajdowały się jego inicjały. W związku z tym, że
nigdy za piernikami nie przepadałem, to w zasadzie podczas całych Świąt zjadałem jedynie piernik z literką „M”.

O zgrozo pierniki zacząłem jeść w dużych ilościach dopiero wówczas, gdy w sklepach pojawiły się wyborne pierniki toruńskie , pokryte „prawdziwą” deserową czekoladą, mięciutkie i wyrośnięte , a do tego nadziewane dżemem. Nadal nie potrafię się im oprzeć.

Piernik to jedno z najstarszych ciast, które wypieka się w tak zwanych miastach hanzeatyckich. Znane były głównie w Gdańsku, Toruniu, Szczecinie, Amsterdamie, Bremie i Kłajpedzie. Stamtąd zawędrowały do Norymbergii, Monachium, Liege, Ostendy i Pardubic. Nie powinien dziwić fakt, że pierniki związane były i są głównie z dużymi portami. To przecież do tych miejsc najszybciej docierały egzotyczne korzenne przyprawy niezbędne do wyprodukowania tych luksusowych ciast. Ceny pierników były ogromne. Do wytworzenia ciastek zużywano bowiem ogromnych ilości: jajek, cukru, mleka, miodu, cynamonu, imbiru, a także goździków, kardamonu i gałki muszkatołowej. Nie gardzono również anyżem, rodzynkami, migdałami i kandyzowanymi owocami.

Dawne książki kucharskie wręcz pękają w szwach od rozmaitych „sprawdzonych sposobów na dobry piernik”. Anonimowy autor „Kucharza Warszawskiego” – książki, która miała w Polsce do II Wojny Światowej kilkanaście wydań – poleca pierniki: chlebowe, cukrowe, toruńskie, warszawskie , wiejskie i z anyżem. Przy czym pierniczki chlebowe powstają z „czterech funtów” tłuczonego chleba razowego, kwiatu pomarańczowego, miodu, goździków i wanilii.

A co zrobić gdy nagle zostaniemy w domu po Świętach ze starym piernikiem? Uratuje nas Magda Gessler, która radzi, by stare ciasto – oczywiście bez czekolady – posmarować masłem z miodem, a następnie obłożyć...śledziami z cebulą. Taki przekładaniec to podobno rarytas.

(mk/sr)

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie
"Polski system odmówił". Takie opcje ma teraz pacjentka z Olsztyna
"Polski system odmówił". Takie opcje ma teraz pacjentka z Olsztyna
Uciekła z USA. "Przeprowadziłam się na drugi koniec świata"
Uciekła z USA. "Przeprowadziłam się na drugi koniec świata"
Ścięła długie włosy. Tak wygląda teraz
Ścięła długie włosy. Tak wygląda teraz
Była partnerka Epsteina zabrała głos. Mówi, co miał robić jej Trump
Była partnerka Epsteina zabrała głos. Mówi, co miał robić jej Trump
Horoskop dzienny na jutro - sobota 28 lutego 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - sobota 28 lutego 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Oferował pomoc i gwałcił. Tak działał były dominikanin Paweł M.
Oferował pomoc i gwałcił. Tak działał były dominikanin Paweł M.
Pierwsze koszenie trawy po zimie. Nie popełniaj błędu
Pierwsze koszenie trawy po zimie. Nie popełniaj błędu
Przeżyli razem 50 lat. Po jego śmierci z nikim się już nie związała
Przeżyli razem 50 lat. Po jego śmierci z nikim się już nie związała
Moczysz szczoteczkę przed myciem zębów? Dentysta stawia sprawę jasno
Moczysz szczoteczkę przed myciem zębów? Dentysta stawia sprawę jasno
Nigdy nie miała męża. "Mogłam przebierać w facetach"
Nigdy nie miała męża. "Mogłam przebierać w facetach"
Wszyscy patrzyli na nią. Postawiła na ekstremalny dekolt
Wszyscy patrzyli na nią. Postawiła na ekstremalny dekolt
Posadź, gdzie się da. Kleszcze już się nie zbliżą
Posadź, gdzie się da. Kleszcze już się nie zbliżą
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇