Hanna Lis piękna także bez makijażu

Aleksandra Kisiel

1 z 5Bez make-upu, bez kompleksów

Przez lata Hanna Lis, dziennikarka telewizyjna, była zawsze widziana w pełnym makijażu. Takie były wymagania jej zawodu. Jednak na planie "Azja Express" nie zawsze miała możliwość (i potrzebę) nakładać kolorowe kosmetyki. I zdaje się, że azjatyckie nawyki zostaną z nią na dłużej, bo Hanna Lis bez makijażu pokazuje się coraz częściej.

2 z 5Nie drażni lwa

Hanna Lis, matka nastolatek, doskonale wie, co to jest selfie i jak je zrobić, żeby było dobrze. Na szczęście nie na każdym zdjęciu stawia na dziubek. Czasem wybiera naturalność, jak na zdjęciu powyżej: z rozczochranymi włosami, bez podkładu, przytulona do kota. Trzeba przyznać, że Hanna Lis bez makijażu wygląda doskonale. 46-latka ma idalnie gładką skórę, a jej słynne policzki nadal wyglądają jak dwadzieścia lat temu. Aż ciśnie się na usta pytanie, czy to doskonałe geny czy doskonały gabinet medycyny estetycznej?

3 z 5Drobne zmiany

Patrząc na zdjecia Hanny Lis sprzed lat można zauważyć, że jej twarz nieco się zmieniła.Ma pełniejsze usta i oczywiście nieco więcej zmarszczek. Ale nadal zachwyca uśmiechem.

4 z 5Brwi idealne

Nawet gdy pojawia się bez makijażu, Hanna Lis zawsze zwraca uwagę na dwie rzeczy: idealnie wypielęgnowane brwi i nawilżoną skórę. To podstawa, aby w wersji "saute" prezentować się doskonale.

5 z 5Wersja glam?

Trzeba przyznać, że z makijażem czy bez, Hanna Lis wygląda niemal tak samo. Zwłaszcza, że żona Tomasza Lisa nie jest fanką bardzo mocnego makijażu. Podkreśla brwi, tuszuje rzęsy, wzorem Kim Kardashian jest fanką pomadek w odcieniu nude. Tym samym pokazuje, że podstawą każdej stylizacji jest zadbana, piękna cera. Kolorowe kosmetyki mają tylko za zadanie podkreślić atuty twarzy.

Wybrane dla Ciebie