Rozwód trwał 12 minut. "Podjąłem najgorszą decyzję"
Michał Wiśniewski opowiedział o powodach rozpadu swojego małżeństwa z Martą "Mandaryną" Wiśniewską. Przyznał, że z dzisiejszej perspektywy wiele rzeczy można było zrobić inaczej. Mandaryna 12 marca 2026 roku skończyła 48 lat.
Michał Wiśniewski, rozmawiając w podcaście "W związku" Pauliny Koziejowskiej i Macieja Orłosia, sięgnął pamięcią do małżeństwa z Martą "Mandaryną" Wiśniewską. Podkreślił, że choć miłość była prawdziwa, czas ich związku był pełen trudności związanych z czynnikami zewnętrznymi.
Michał Wiśniewski o ikonicznym występie Mandaryny w Sopocie. "Mandaryna jest ikoną. Każdy kto to neguje, jest idiotą"
Byli jedną z najgłośniejszych par w polskim show-biznesie
Mandaryna i Michał Wiśniewski byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu w latach 2000. Ich ślub w Kirunie został szeroko relacjonowany w mediach. Niezwykła ceremonia odbyła się w wyjątkowych okolicznościach, a sama telewizyjna transmisja przyciągnęła uwagę tysięcy widzów, czyniąc z tego wydarzenia prawdziwy spektakl.
Związek małżonków nie przetrwał jednak próby czasu. Cztery lata po ceremonii, para zdecydowała się na rozwód, którego przebieg zajął zaledwie 12 minut. Decyzja o rozstaniu była poniekąd wynikiem życiowego tempa, jakie oboje narzucili sobie w okresie małżeństwa. Do dzisiaj, mimo upływu wielu lat, rozwód Wiśniewskich budzi emocje i zainteresowanie mediów.
Refleksja po latach
Wiśniewski zwrócił uwagę, iż na relację z Mandaryną wpływało wiele osób z zewnątrz. Według niego, otaczające Martę osoby, w tym jej menedżerka, mogły przyczynić się do pogłębiania problemów w małżeństwie. Muzyk stwierdził, że brakowało przestrzeni i czasu na ratowanie związku, który musiał zmagać się z ciągłymi wyjazdami zawodowymi obu partnerów.
Po latach Wiśniewski przyznał, że wtedy byli zbyt młodzi, aby sprostać wszystkim wyzwaniom.
- Dzisiaj jesteśmy dorosłymi ludźmi, wtedy byliśmy dwudziestokilkulatkami. Dzisiaj z perspektywy (...) może, na pewno, byśmy podjęli inne decyzje, ale to było wtedy - wyjawił w podcaście "W związku" Pauliny Koziejowskiej i Macieja Orłosia.
Na sam koniec rozmowy Wiśniewski przyznał: - Podjąłem najgorszą decyzję, ale taką podjąłem. Mandaryna i wokalista rozwiedli się w 2006 roku.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.