Znalazła się w Lesie Kabackim po katastrofie. "Widok był makabryczny"
9 maja 1987 roku samolot "Tadeusz Kościuszko" lecący z Warszawy do Nowego Jorku rozbił się podczas awaryjnego lądowania. W wyniku katastrofy zginęły 183 osoby. Wśród dziennikarzy, którzy szybko znaleźli się na miejscu zdarzenia, była Monika Olejnik. - Widok był makabryczny - wspomniała po latach.