Kupili w lumpeksie sukienkę za 30 zł. Sprzedali ją za ponad 12 tys. zł

Lumpeksy to skarbnica niespodzianek i perełek dostępnych za ułamek ceny rynkowej. Second-handy nie bez powodu przyciągają bowiem rzesze poszukiwaczy nie tylko okazji, ale i unikalnych przedmiotów. Jak udowodnił przypadek z Podlasia, na tego typu zdobyczach można w dodatku sporo zarobić.

Dior w lumpeksieDior w lumpeksie
Źródło zdjęć: © Facebook | Daniel Übung Olender
Paulina Żmudzińska

Odzież używana to nie tylko sposób na oszczędność, ale i szansa na nabycie niepowtarzalnych rzeczy. Lumpeksy oferują szeroki asortyment – od ubrań dla całej rodziny, przez tekstylia do domu, aż po dodatki takie jak biżuteria, torebki, czy paski. Podczas zakupów w second-handach, możliwe jest znalezienie prawdziwych perełek, takich jak ta z jednego ze sklepów na Podlasiu.

Sukienka Diora w polskim lumpeksie

Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze znaleźć coś ciekawego w lumpeksach? Okazuje się, że tak, co potwierdza zresztą historia, którą pochwalił się jeden z użytkowników Facebooka.

Gorący dzień w lumpeksie. Klaudia została na polu walki sama

"We wrześniu 2019 roku w jednym z lumpów z podlaskim towarem znaleźliśmy suknię ślubną. Patrzymy na cenę - 37 zł, już jak na zwykła kieckę 'na jedną okazję w życiu' to niezła cena. Zaglądamy do środka - wow, Christian Dior" - przyznał Daniel Übung Olender.

Mężczyzna nie ukrywał jednak, że podczas pierwszej wizyty nie zdecydował się kupić sukienki, czego bardzo żałował. "Wieczorem po lepszym researchu okazuje się, że suknia pochodzi ze ślubnej kolekcji z lat 90. i jednak głupio zrobiliśmy, zostawiając ją... Nazajutrz z rana cudem znajduję numer do sklepu, dzwonię, rezerwuję, przy okazji udaje mi się stargować cenę do zawrotnych 30 zł... Po uczelni zajeżdżam, odbieram towar i za jakiś czas (leżała ładnych parę miesięcy, dopóki nie dorobiliśmy się manekina) wystawiamy ogłoszenie na Vestiaire Collective…" - tłumaczył w dalszej części posta.

Sukienka, którą Daniel Übung Olender znalazł w podlaskim lumpeksie, długo nie znalazła nowego nabywcy. On jednak cierpliwie czekał na odpowiedź od popularnej platformy sprzedażowej. "Pewnego dnia, prawie cztery lata później, dostajemy ofertę ponad 12 tysięcy złotych, od razu się na nią zgadzamy" - wspominał.

Sprzedali sukienkę Diora. Wylał się na nich hejt

Pod postem mężczyzny pojawiło się wiele komentarzy od osób, którym również udało się znaleźć wiele ciekawych przedmiotów w lumpeksach. Niestety, nie zabrakło również krytycznych głosów.

"Targować się o 7 zł? Trochę żenada"; "Właśnie przez takich ludzi ciucholandy przestają mieć sens. Wcześniej fajnie było pójść tam, poszukać perełek i później cieszyć się tym, że nosi się coś okazyjnie zdobytego lub wyjątkowego. Teraz ludzie rzucają się tam na zakupy nie po to, żeby znaleźć coś dla siebie, tylko żeby wybrać co lepsze marki i sprzedawać za nieporównywalnie większe kwoty w internecie. Niby to legalne, ale moim zdaniem bardzo słabe" - pisali internauci.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀