Katarzyna Piekarska ma nawrót raka. Posłanka KO pokazała się po operacji
Katarzyna Piekarska poinformowała w mediach społecznościowych, że nowotwór piersi powrócił i musi przejść mastektomię. Po kilku dniach posłanka Koalicji Obywatelskiej odezwała się ponownie - już po operacji.
Posłanka KO Katarzyna Piekarska poinformowała 20 listopada, że nowotwór piersi powrócił i konieczna jest operacja mastektomii. "No cóż — rak niestety polubił moje piersi (nawet mu się nie dziwię). Ale dzięki temu, że badam się regularnie, wiem o chorobie" — napisała w mediach społecznościowych. To nie pierwsza jej walka z chorobą — diagnozę usłyszała w lipcu 2022 r.
Diagnoza i przygotowania do operacji
Nawrót choroby sprawił, że posłanka ponownie trafiła do szpitala, gdzie musiała przejść operację. Mastektomia to chirurgiczne usunięcie jednej lub obu piersi, w całości lub częściowo. Zabieg jest jednym z podstawowych sposobów leczenia nowotworów piersi i często łączy się z późniejszą rehabilitacją oraz wsparciem psychologicznym dla pacjentek.
"Jutro operacja i dołączę do grona Amazonek. A w końcu były wojowniczkami, to wszystko się zgadza. Cóż trochę żal - ale są sprawy ważniejsze niż użalanie się z powodu mastektomii" - pisała kilka dni temu.
Muniek Staszczyk o wylewie z 2019 roku. Czy Londyn stał się dla niego miastem kojarzącym się z traumą?
Apel o profilaktykę
Piekarska zwróciła uwagę na znaczenie badań profilaktycznych, podkreślając, że to właśnie regularne kontrole pozwoliły wykryć nawrót choroby w porę. Zaapelowała do kobiet, by nie odkładały diagnostyki i traktowały ją jako element dbania o zdrowie. "I pamiętajcie, aby zrobić mammografię czy USG. Zbyt wiele kobiet umiera – bo zbyt późno zdiagnozowano u nich nowotwór" - napisała na swoim profilu.
Posłanka już po operacji
"Odwiedziny w szpitalu bardzo lubię - bo choć przez chwilę nie myślę o czymś, co miałam zajefajne i już nie mam. Wiecie o czym mówię" - napisała w sobotę 22 listopada, załączając zdjęcie z senatorką Ewą Kaliszuk, która odwiedziła ją po operacji. "A dziś już trochę funkcjonuję, bo wczoraj szkoda gadać" - ujawniła posłanka, która przeszła już mastektomię.