Poszła do Mołek. Pierwszy raz powiedziała o kryzysie z mężem
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan są razem od 16 lat. Media regularnie donoszą o domniemanych kryzysach w ich związku. Czy rzeczywiście kiedykolwiek myśleli o rozstaniu? Opowiedzieli o tym w nowym wywiadzie.
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan to jedna z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. Ich miłość rozpoczęła się w teatrze, a ślub wzięli w 2011 roku. Para szybko zaczęła współpracować nie tylko na scenie, ale też w życiu prywatnym, budując rodzinę i karierę jednocześnie. Okazuje się jednak, że mają za sobą trudny okres. W formacie "W moim stylu" Magdy Mołek zdradzili, jak udało im się to przetrwać.
Barbara Kurdej-Szatan o początkach związku
- My się zaczęliśmy docierać tak naprawdę dopiero jak się Hania (najstarsza córka pary - przyp. red.) urodziła, bo wszystko tak szybko się toczyło, że my nie mieliśmy w ogóle czasu na jakieś przemyślenia i dopiero potem się okazało, że jednak warto było chyba troszeczkę pomyśleć - przyznała Barbara Kurdej- Szatan.
Aktorka nie ukrywała, że kiedy wspólnie z ukochanym postanowili się pobrać, byli ze sobą zaledwie kilka miesięcy. Co więcej, mieszkali wówczas w dwóch różnych miastach, przez co nie mieli okazji poznać wszystkich swoich przyzwyczajeń czy zachowań. Postanowili jednak się nie poddawać.
- Wydaje mi się, że jak się pojawiają problemy, to nagle te problemy urastają do jakiejś ogromnej rangi. One nas przytłaczają i takie wielkie się robią, ale jeżeli gdzieś tam na końcu u schyłku nie ma miłości, no to to się rozpadnie. A jeżeli ta miłość tam jest i łączy i się nie rozpadnie, no to jeszcze można to wszystko jakoś posklejać. Tak to chyba u nas było - wyjaśniła aktorka.
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan: jak poradzili sobie z kryzysem?
Dziś Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan uchodzą za niemal parę idealną. Okazuje się jednak, że nawet ich dopadł prawdziwy kryzys. - Było bardzo trudno w pewnym momencie, ale poszliśmy na terapię. Byliśmy w sumie tylko raz razem. Potem Rafał już nie chciał iść razem, ale potem poszliśmy osobno. Dużo nas to też nauczyło i myślę, że dużo nam to dało jako parze w takiej umiejętności rozmowy, że my chyba dopiero od tego momentu nauczyliśmy się ze sobą rozmawiać tak bardziej szczerze - wyznała aktorka.
Dlaczego para doszła do tak krytycznego momentu w swoim związku? - U nas to było tak, że te emocje wybuchały, ale nie do końca potrafiliśmy to przegadać i dlatego jakoś tak nawarstwiało się, a teraz już chyba potrafimy sobie mówić szczerze - dodała.
Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.