Tak wygląda seks po 60. Otwarcie mówi o życiu intymnym
Dla Marioli Bojarskiej-Ferenc nie ma tematów tabu. 65-letnia trenerka fitness po raz kolejny publicznie zabrała głos w sprawie życia seksualnego. - Seks to nie wstyd! My też mamy prawo i możliwość inicjować bliskość - podkreśliła wprost.
W tym artykule:
Sfera intymności oraz otwarta komunikacja o własnych potrzebach nadal są dla wielu par trudnym i wymagającym tematem. Z Narodowego Raportu o Seksualności 2024 wynika, że 35-40 proc. par współżyje raz w tygodniu, ale jedynie około jedna trzecia regularnie rozmawia o swojej intymności, a 20 proc. nie robi tego w ogóle. Temat ten był punktem wyjścia do panelu dyskusyjnego "Życie intymne Polaków - komunikacja w związku". Jedną z osób występujących podczas wydarzenia była Mariola Bojarska-Ferenc.
Mariola Bojarska-Ferenc: "Bez rozmowy nie ma związku"
Trenerka po raz kolejny zabrała głos na temat relacji i intymności w długoletnim związku. Zaznaczyła, że fundamentem satysfakcjonującej relacji jest otwarta komunikacja. - Dla mnie życie seksualne jest naturalnym elementem naszego życia. Oczywiście z wiekiem się zmieniamy, zmienia się nasza gospodarka hormonalna, ciało, energia, libido, więc i seks wygląda trochę inaczej. Ale zmiany dotyczą nie tylko nas, lecz także naszych partnerów. Bez rozmowy nie ma związku, bez rozmowy nie ma też dobrego życia seksualnego. Jeśli coś mi nie odpowiada, mówię o tym wprost. Szczerość to podstawa bliskości - ujawniła.
Bojarska-Ferenc o rozstaniu Kaczorowskiej i Peli: "Jeśli ktoś na początku głośno krzyczy o tym, jak jest fajnie, to..."
65-letnia gimnastyczka i instruktorka zwróciła również uwagę na znaczenie kondycji i świadomego podejścia do własnego ciała. - Dbam też o sprawność, bo seks wymaga energii i pewności siebie. W Internecie otwarcie mówię kobietom: dbacie o twarz, zadbajcie też o miejsca intymne. Korzystajmy z lubrykantów, nawilżajmy ciało - dodała.
Inicjatywa i spontaniczność w długoletnim związku
Bojarska-Ferenc wytłumaczyła, że w wieloletnich relacjach ważne jest podtrzymywanie zaangażowania po obu stronach. Jej zdaniem bliskość nie powinna być tematem tabu ani obowiązkiem wpisanym w kalendarz. - Uważam też, że w długoletnim związku trzeba się nawzajem inspirować. Nie tylko czekać, aż partner zrobi pierwszy krok. Seks to nie wstyd! My też mamy prawo i możliwość inicjować bliskość, gestem, słowem, spojrzeniem, żartem. Seks nie musi być zawsze zaplanowany. Czasem zaczyna się od żartu, od drobnej prowokacji. Możemy w to wejść albo nie, najważniejsze, żeby było to wspólne i prawdziwe - mówiła Mariola Bojarska-Ferenc.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.