Najgorsze dla wątroby. Gastrolog ostrzega, czego nie pić
Ekspert wskazał napoje, które mają najbardziej destrukcyjny wpływ na kondycję naszej wątroby. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że powszechnie dostępne produkty mogą prowadzić do poważnych chorób i stłuszczenia narządu.
Dr Saurabh Sethi to ceniony amerykański gastroenterolog, który swoje wykształcenie zdobywał na prestiżowych uczelniach, takich jak Harvard i Stanford. W mediach społecznościowych prowadzi popularne konto, gdzie regularnie dzieli się wiedzą na temat zdrowia układu pokarmowego oraz zasad prawidłowego żywienia. W jednym ze swoich najnowszych materiałów wideo lekarz przedstawił zestawienie pięciu napojów, które stanowią największe zagrożenie dla sprawnego funkcjonowania wątroby. Odradza ich picie.
Jakich napojów należy unikać?
Dr Saurabh Sethi w swojej analizie skupił się na produktach, które obciążają metabolizm i prowadzą do nieodwracalnych zmian w strukturze narządu, a jako pierwszą wymienił bubble tea. Choć pyszna i modna, dla wątroby jest prawdziwą "bombą". Zawiera ogromne ilości syropów cukrowych (często fruktozowych) oraz kuleczki tapioki, które są czystymi węglowodanami o wysokim indeksie glikemicznym. Nadmiar cukru jest w wątrobie przekształcany w tłuszcz. Jej regularne picie znacząco zwiększa ryzyko niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NAFLD).
Nie tylko kawa stawia na nogi. Najlepsze i naturalne napoje, które ją zastąpią
Kolejnym zagrożeniem są słodkie napoje gazowane. To prawdopodobnie najwięksi wrogowie wątroby w nowoczesnej diecie (zaraz obok alkoholu). Są słodzone głównie syropem glukozowo-fruktozowym (HFCS). W przeciwieństwie do glukozy, którą spala całe ciało, fruktoza jest metabolizowana niemal wyłącznie w wątrobie. Wątroba, zalana falą fruktozy, nie nadąża z jej przetwarzaniem i zamienia ją w krople tłuszczu. Prowadzi to do insulinooporności i przewlekłych stanów zapalnych narządu.
Gastroenterolog ostrzega przed tymi napojami
W zestawieniu specjalisty pojawiły się również napoje energetyczne. Tutaj problemem jest nie tylko cukier, ale i specyficzna mieszanka stymulantów. Zawierają ogromne dawki kofeiny, tauryny oraz witamin z grupy B (często znacznie przekraczające dzienne zapotrzebowanie). Istnieją udokumentowane przypadki, w których nadmierne spożycie energetyków prowadziło do ostrego uszkodzenia wątroby (hepatotoksyczność). Wątroba musi ciężko pracować, aby zneutralizować te wszystkie substancje chemiczne jednocześnie.
Dr Sethi ostrzega także przed produktami, które powszechnie uznaje się za zdrowe, jak soki owocowe z koncentratu. W procesie produkcji sok zostaje pozbawiony błonnika, który naturalnie spowalnia wchłanianie cukru. Zostaje sama woda z dużą ilością fruktozy. Picie szklanki soku to dla wątroby prawie to samo, co wypicie napoju gazowanego. Cukier błyskawicznie trafia do krwiobiegu, wymuszając na wątrobie gwałtowną produkcję tłuszczu.
Na liście nie mogło zabraknąć pozycji, jaką jest alkohol. To najbardziej znany wróg tego narządu. Podczas rozkładu alkoholu powstaje aldehyd octowy - substancja toksyczna, która bezpośrednio niszczy komórki wątroby (hepatocyty). Regularne picie prowadzi do trzech etapów zniszczenia: najpierw stłuszczenia, potem zapalenia, a na końcu marskości wątroby, która jest stanem nieodwracalnym i zagrażającym życiu.
Główną wadą większości tych napojów jest fruktoza i nadmiar kalorii w płynie. Wątroba nie lubi nagłych skoków cukru, bo nie ma gdzie go magazynować i musi zamieniać go w tłuszcz, który obrasta ją od środka. Jako zdrowe i polecane napoje gastroenterolog wymienił ciepłą wodę z cytryną, czarną kawę, matchę, herbatę z kurkumą oraz czarną herbatę.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.