WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Oto co mówi o katolicyzmie. "Nie klei mi się to"

Dorota Szelągowska nie chce, aby jej córka dorastała w poczuciu winy. W trosce o jej emocjonalne bezpieczeństwo nie posłała jej na lekcje religii w szkole.

Szelągowska nie posłała córki na lekcje religiiSzelągowska nie posłała córki na lekcje religii
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

W podcaście "Ładne Bebe" Szelągowska w rozmowie z Justyną Mazur-Kudelską opowiedziała, dlaczego nie chce, aby jej córka uczęszczała na lekcje religii w szkole. Podkreśliła, że zależy jej na tym, by dziecko miało wolność wyboru i nie dorastało w atmosferze ciągłego poczucia winy.

Co dzieje się z religią w Polsce? Prof. Matczak ma pewną teorię

Córka Szelągowskiej nie chodzi na religię

Dorota Szelągowska przyznała, że choć "była dość mocno wierzącą katoliczką" i wciąż wierzy w Boga, nie chce, aby jej córka uczęszczała na lekcje religii w szkole. Ma ku temu swoje powody.

- Dopiero w dorosłości zdałam sobie sprawę z tego, że wysyłanie dziecka gdzieś, gdzie ma pójść i, uderzając się w piersi, mówić: "Moja wina, moja bardzo wielka wina" jest bardzo złe na poziomie fizycznym i psychicznym — powiedziała w rozmowie z Justyną Mazur-Kudelską.

"Nie chcę, żeby moja córka mówiła, że wszystko jest jej winą"

Szelągowska poruszyła też temat wychowania i emocjonalnego bezpieczeństwa dzieci. Mówiła o tym, jak ważne jest, aby nie dorastały one w poczuciu strachu.

- Jeśli w pewnym momencie (córka - przyp. red.) zdecyduje, że to jej religia, niech w to idzie. Ale jak możemy mówić dzieciom, że mają winę? Uważam, że to po prostu nie jest dobre, nie w tym momencie. Tak, jak w każdej religii jest bardzo dużo dobra i miłości, nie chcę, żeby moja córka mówiła, że wszystko jest jej winą.

Podzieliła się też wątpliwościami na temat teologii chrześcijańskiej. - Dla mnie sytuacja, w której wszechmocny Bóg, żeby wybaczyć winę ludziom, bierze syna, żeby go zabić, a gdy go zabijemy, to wtedy nam wybaczy - nie klei mi się to z moim wizerunkiem Boga - wyznała. - Na szczęście w moim wychowaniu katolickim Bóg był zawsze dobry. I jako dobra matka nie chciałabym, żeby ktokolwiek zabił kogokolwiek, żebym mogła mu wybaczyć. Kropka.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇