Wydała krótkie oświadczenie. "Wracają kłamstwa na mój temat"
"Niestety, jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat" - rozpoczęła swój wpis na Facebooku Monika Olejnik. Dziennikarka nie ukrywała, że postanowiła podjąć odpowiednie kroki prawne w celu ochrony nie tylko swojego dobrego imienia, ale również wizerunku.
W świecie show-biznesu wizerunek to waluta - nic więc dziwnego, że jego bezprawne wykorzystywanie w reklamach budzi ogromne emocje. Coraz więcej gwiazd musi mierzyć się z fałszywymi kampaniami, które próbują żerować na ich popularności. Jedni reagują spokojnie, ostrzegając fanów, by ufali wyłącznie treściom publikowanym na oficjalnych profilach. Inni jednak nie zamierzają przechodzić nad sprawą do porządku dziennego i decydują się na podjęcie kroków prawnych. Właśnie taką postawę przyjęła Monika Olejnik - gdy tylko dowiedziała się o procederze, zareagowała natychmiast.
Monika Olejnik ostrzega fanów
"Niestety, jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat! W mediach społecznościowych po raz kolejny ukazują się nieuczciwe reklamy, wykorzystujące bezprawnie moje imię i nazwisko, mój głos, wizerunek oraz zawierające fałszywe wywiady, których nigdy nie udzieliłam! Jest to oszustwo, dlatego proszę, nie dajcie się wykorzystać nieuczciwym ludziom. Nie reklamuję produktów finansowych, medycznych i innych! Zawiadomiłam prokuraturę" - podkreśliła w emocjonalnym wpisie na Facebooku Monika Olejnik.
Monika Olejnik otworzyła się na temat choroby. Mówi, jak zareagowała, kiedy usłyszała diagnozę
Dziennikarka wyznała przy okazji również, że jej prawnicy rozpoczęli już działania. Zależy jej bowiem na tym, aby odpowiedzialne za to osoby zostały ukarane. Olejnik w opublikowanym poście zastanawiała się również, kto w ogóle mógłby zdecydować się na taki krok.
"Coraz częściej zadaję sobie pytanie, kto stoi za zorganizowanym hejtem, fałszywymi reklamami i próbą zastraszania mnie? Czy to przypadek, że ktoś kradnie mój wizerunek do reklamy? Czy to przypadek, że pseudo-dziennikarz dostaje zlecenie i przeszukuje cmentarze w poszukiwaniu grobu mojego byłego męża przemocowca? Czy to przypadek, że po każdej nagrodzie lub przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi jestem celem zorganizowanego ataku trolli? Czy to wszystko przypadek? Dlatego pytam: 'Kto za tym stoi?' Mam nadzieję, że prokuratura pomoże mi odpowiedzieć na to pytanie" - zaznaczyła.
Gwiazdy walczą z bezprawnym wykorzystaniem wizerunku
Prawo do ochrony wizerunku jest jasno określone w polskim kodeksie cywilnym i wymaga zgody osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku. Niestety, nowe technologie nie zawsze posiadają odpowiednie zabezpieczenia, co powoduje liczne nadużycia. Ofiarami oszustów zostały na przestrzeni lat m.in. Krystyna Janda, Joanna Liszowska oraz Ewa Kasprzyk.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.