Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę

Popularna w mediach społecznościowych pielęgniarka postanowiła obejrzeć jeden z odcinków "M jak miłość". Ekspertka w jednej ze scen dopatrzyła się pewnego medycznego błędu. "Ale ten serial to cuda" - skwitowała.

Pielęgniarka zauważyła błąd medyczny w serialuPielęgniarka zauważyła błąd medyczny w serialu
Źródło zdjęć: © Instagram, Screen M jak miłość
Zuzanna Sierzputowska

"M jak miłość" gości na antenie TVP2 już wiele lat. Stali widzowie z uwagą śledzą losy i życiowe wybory kolejnych bohaterów. W serialu nie brak dramaturgii: czasem zdarzają się zdrady, napaści czy wypadki. Wielu bohaterów walczyło o swoje życie w szpitalu. Właśnie na jednym z medycznych wątków swoją uwagę skupiła pielęgniarka, znana w sieci jako Współczesna Florence. Ekspertka od razu zauważyła coś, co w prawdziwym życiu nie mogłoby mieć miejsca.

Rafał Mroczek o fenomenie "M jak miłość" i "łatce" Pawła Zduńskiego. Czym różni się obecny plan zdjęciowy od tego "starego"?

"Kiedy jesteś pielęgniarką, oglądasz 'M jak miłość' i widzisz taki kwiatek"

Ostatnio w życiu serialowej Doroty nie brak poważnych sytuacji. Kobieta miała poważne problemy zdrowotne. Widzowie najnowszych odcinków śledzili losy bohaterki, która trafiła do szpitala. Tam poznała Franka, osieroconego chłopca. To właśnie na te sceny zwróciła uwagę Współczesna Florence. Pielęgniarka od razu zauważyła pewne medyczne niedociągnięcia.

"W normalnej sytuacji pacjentka by się już chyba wykrwawiła, chociaż to żółty wenflon, a już na pewno ubrudziła piękną piżamkę. Ale ten serial to cuda... Chociaż szacun, że ktoś pomyślał o kraniku" - napisała na Instagramie.

Co jest nie tak z wenflonem na ujęciu z "M jak miłość"? Pielęgniarce prawdopodobnie chodziło o brak właściwego zabezpieczenia, brak stabilizacji wenflonu oraz właściwego opatrunku. Post wywołał niemałe poruszenie wśród internautów, którzy zwrócili uwagę, że takich "kwiatów" w serialach i filmach jest znacznie więcej.

"W 'Na Wspólnej' mierzą ciśnienie przez kurtkę puchową"; "Albo wenflon założony w odwrotnym kierunku"; "A porody? Pierwszy skurcz, wody i od razu akcja!" - piszą w komentarzach użytkownicy Instagrama.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀