"Moja zwierzęca rodzina". Pokazała, ile psów i kotów ma w domu
Krystyna Janda ma wielkie serce do zwierząt. W jej domu mieszkają cztery psy i trzy koty, które traktuje jak pełnoprawnych członków rodziny. W noworocznym poście aktorka zdradziła, skąd się u niej wzięły, a internauci nie kryli wzruszenia. "Prawdziwe serce widać w takich sytuacjach" - pisali.
Krystyna Janda od lat łączy życie artystyczne z zaangażowaniem w opiekę nad zwierzętami. Jej dom wypełniony jest psami i kotami, które znalazły w nim schronienie po trudnych doświadczeniach. Aktorka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia swoich podopiecznych, krótko opisując ich historie, czym poruszyła internautów.
Zwierzęta Krystyny Jandy. "Przywiozła ją pani od mycia okien"
W domu Krystyny Jandy mieszkają cztery psy, z których każdy ma wyjątkową historię. Bafi - "cud o anielskim charakterze", jak nazywa go aktorka - trafił do niej ze Skierniewic. Z tego samego miasta pochodzi także Tesia. Jest jeszcze Lela z Wyszkowa, która wkrótce przejdzie dwie operacje.
Krystyna Janda: "Kiedyś spałam 3 godziny na dobę, teraz jestem starsza i śpię 5 godzin"
Najstarsza z całej gromadki jest Sonia z Krakowa, adoptowana dziesięć lat temu. Aktorka zdradziła, że Sonia aż osiem razy spędzała wakacje we Włoszech, choć - jak żartobliwie przyznała - "gryzie obcych".
Nie mniej ważną częścią rodziny są koty. Feliś pochodzi ze Skierniewic, Kociołek wciąż przeżywa stratę swojej poprzedniej właścicielki, a Lala z Żyrardowa przez długi czas błąkała się po ulicach, zanim "przywiozła ją pani od mycia okien". Dzięki opiece Krystyny Jandy wszystkie zwierzęta odnalazły spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Wyjątkowe życzenia noworoczne
Zdjęcia zwierząt pojawiły się w sieci w ramach noworocznych życzeń, które aktorka skierowała do swoich fanów w mediach społecznościowych. Krystyna Janda dołączyła do fotografii poruszający wpis, w którym podkreśliła, jak ważną rolę w jej życiu odgrywają zwierzęta, nazywając je swoją rodziną.
"Najlepsze życzenia na Nowy Rok i cały 2026 dla Państwa. Poniżej zdjęcia wszystkich moich zwierząt, uratowanych nieszczęść, moja zwierzęca rodzina, składa życzenia razem ze mną. Dobrego roku mimo obaw, doświadczeń i złych prognoz. Oby nam się…" - napisała na Instagramie.
Internauci szybko reagowali w komentarzach, wyrażając podziw i wdzięczność. "Dziękuję za życzenia i zdjęcia pani zwierzęcej rodziny. Wszystkie zwierzęta są wspaniałe i kochane. Mają dom, dzięki kobiecie o wielkim sercu i wrażliwości", "Najserdeczniejsze życzenia zdrowia i nieustającej siły dla pani i zwierzątek! Dobrego Roku", "No to już prawie mały ogród zoologiczny", "Pani Krystyno, jest pani wielką artystką i dobrym człowiekiem", "Teraz kocham panią jeszcze bardziej", "Prawdziwe serce widać w takich sytuacjach" - czytamy.
Czytaj także: "Wezwałam księdza". Upiorne, co działo się w jej domu
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.