Polacy drżą przed szwedzkim "socjalem". "To tak nie działa"
- Czasami rodzic zostanie wezwany do szkoły, żeby coś wyjaśnić (...), ale to nie znaczy, że od razu odbiorą mu dziecko. A takie historie krążą w polskim internecie. Absolutnie to tak nie działa - mówi Maciej Czarnecki, autor książki "Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice".